Spis treści
Wiceminister obrony narodowej atakuje Sławomira Mentzena. Zarzuca mu, że nie opuszcza domu
Wiceszefowa MON w środę, 14 października 2026 roku, na antenie RMF FM odniosła się do ocen polityków Konfederacji na temat zakupów sprzętu i funkcjonowania wojska. Magdalena Sobkowiak-Czarnecka nie kryła oburzenia faktem, że parlamentarzyści chętnie wypowiadają się o armii, choć sami nigdy nie uczestniczyli w szkoleniach wojskowych. Zaapelowała do tych, którzy w telewizji i mediach społecznościowych formułują teorie na temat sił zbrojnych, by przekroczyli bramę jednostki i sprawdzili, jak to wygląda w praktyce. Podkreśliła, że politycy powinni nabrać doświadczenia, zanim zaczną dzielić się receptami na armię.
Przedstawicielka resortu obrony wymierzyła cios bezpośrednio w Sławomira Mentzena. Zarzuciła liderowi Konfederacji, że ten unika merytorycznych dyskusji z oponentami. Zdaniem Sobkowiak-Czarneckiej poseł zrezygnował z wywiadów, a swoje przemowy kieruje do wyborców wyłącznie z zacisza własnego domu. Wezwała go do wyjścia do ludzi i skonfrontowania swoich propozycji z rzeczywistością.
Poważne oskarżenia wobec Konfederacji. Wiceminister mówi o celach Federacji Rosyjskiej
Główny zarzut wiceminister został jednak skierowany w całą formację. Sobkowiak-Czarnecka oceniła, że aktywność polityków Konfederacji wpisuje się w rosyjską narrację i sprzyja wojnie hybrydowej. Przedstawicielka MON na antenie RMF FM przypomniała o celach, jakie stawia sobie Federacja Rosyjska. Według wiceszefowej resortu obrony są to: osłabienie zaufania społeczeństwa do własnych instytucji państwowych oraz zniechęcenie Polaków do pomagania Ukrainie. Wiceminister oskarżyła ugrupowanie o to, że swoimi działaniami próbuje odciągnąć obywateli od wspierania wschodnich sąsiadów.
Dziesiątki teorii na temat polskiej armii. Przedstawicielka MON apeluje do polityków
Wiceszefowa MON nie szczędziła słów krytyki pod adresem debaty o polskim bezpieczeństwie. Sobkowiak-Czarnecka stwierdziła, że politycy skupiają się na generowaniu kolejnych teorii dotyczących funkcjonowania wojska, zamiast poznawać je w praktyce. Wiceminister oceniła, że takie gadanie służy jedynie wywołaniu chaosu i zasianiu niepewności w społeczeństwie. Podkreśliła, że nieustannie słyszy dziesiątki opinii na temat rzekomo lepszego zarządzania armią i procesem zakupowym. Zwróciła się do parlamentarzystów z apelem o uczestnictwo w szkoleniach wojskowych. Przekonywała, że to właśnie osobiste doświadczenie jest kluczem do pełnego zrozumienia sił zbrojnych.