Burza po głosowaniu polskiego jury. Aleksandra Kwaśniewska nie kryje oburzenia

2026-05-18 9:39

Finał Konkursu Piosenki Eurowizji 2026 wzbudził w Polsce ogromne emocje. Z jednej strony cieszono się z udanego występu Alicji Szemplińskiej, z drugiej – głośno krytykowano decyzję krajowego jury. Głos w sprawie przyznania maksymalnej noty Izraelowi zabrała Aleksandra Kwaśniewska, która ostro skomentowała te wyniki.

Aleksandra Kwaśniewska

i

Autor: AKPA

Eurowizja 2026: Sukces Szemplińskiej i kontrowersje wokół polskiego jury

Tegoroczna Eurowizja przyniosła Polsce 12. miejsce, które wywalczyła Alicja Szemplińska. Jej prezentacja spotkała się z ogromnym uznaniem jurorów z innych państw – po raz pierwszy od ponad dwóch dekad nasz kraj otrzymał aż cztery maksymalne noty. Artystka, po powrocie do stolicy, nie kryła radości z tak ciepłego przyjęcia. Jednocześnie w kraju rozgorzała gorąca debata na temat punktacji przyznanej przez polską komisję. Najwięcej, bo aż 12 punktów, polscy sędziowie oddali na rzecz reprezentanta Izraela. W obliczu trwającego konfliktu w Strefie Gazy i faktu, że część europejskich stacji telewizyjnych zbojkotowała wydarzenie właśnie ze względu na udział tego państwa, decyzja ta wywołała powszechne oburzenie.

Alicja Szemplińska już wróciła do Polski. Po władczej diwie z lokami nie ma śladu! Nagrała filmik dla fanów

Sonda
Czy lubisz oglądać Eurowizję?

Aleksandra Kwaśniewska komentuje decyzję jury

Wśród osób, które postanowiły głośno wyrazić swoje niezadowolenie, znalazła się Aleksandra Kwaśniewska. Córka byłego prezydenta, tuż po ogłoszeniu ostatecznych wyników, opublikowała na Instagramie relację, w której stanowczo oceniła postawę polskiej komisji jurorskiej.

"Czuję równocześnie wielką dumę z Alicji i gigantyczny wstyd z powodu polskiego jury. 12 punktów dla Izraela? W tym czasie? Gdy inne kraje bojkotują Eurowizję za sam ich udział? Pstro w głowie i kamienie w sercu" - napisała na Instastory.

Dzień później, po zapoznaniu się z nazwiskami osób oceniających występy w imieniu Polski, Kwaśniewska ponownie zabrała głos. W niedzielnym wpisie nieco stonowała swoje emocje, próbując spojrzeć na sytuację z szerszej perspektywy.

"Przeczytałam skład jury i myślę, że wczorajsza ocena to jeden z tak zwanych błędów młodości. Nie wolno się nad nimi znęcać. Nie tylko dlatego, że nie wiemy, kto jak głosował, ale też dlatego, że nie ma nic szlachetnego w nękaniu ludzi, nawet jeśli popełniają błędy. Żałuję jedynie, że nie było tam nikogo rozsądnego, kto by im uzmysłowił, że punkty dla Izraela zostaną potraktowane jak poparcie dla Netanjahu i jego zbrodniczych działań. Pokój wszystkim" - stwierdziła.

Kto oceniał artystów podczas Eurowizji 2026?

Dyskusyjna punktacja to efekt pracy polskiego zespołu jurorskiego. W jego skład powołano przedstawicielkę TVP Elizę Orzechowską, producenta Maurycego Żółtańskiego, kompozytora Filipa Kuncewicza oraz młodych wykonawców: Viki Gabor, Jasia Piwowarczyka, Wiktorię Kidę i Stasia Kukulskiego. Ich ostateczny werdykt wciąż budzi żywe reakcje wśród widzów i komentatorów.

W naszej galerii zobaczysz, jak mieszka Aleksandra Kwaśniewska:

Alicja Szemplińska: chciałabym złożyć hołd Polakom, którzy słuchają R&B | Eurowizja 2026