Prognoza pogody na najbliższe dni. Upalnie i burzowo w całej Polsce

Prognoza pogody na 4 i 5 sierpnia zapowiada fale upałów, które dotrą z południowego zachodu. We wtorek słupki termometrów wskażą nawet 37 st. C na południowym wschodzie. Sprawdź, gdzie przewiduje się gwałtowne burze z gradem.

Osoba z parasolem na polnej drodze pod burzowym niebem. O prognozach pogody na najbliższe dni przeczytasz w Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Osoba z parasolem stoi na wiejskiej drodze i patrzy na nadciągające ciemne chmury burzowe. Obok leżą bele siana.

Sytuacja synoptyczna nad Europą

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przekazał, że zachodnia część Europy oraz północne krańce Skandynawii znajdują się w zasięgu niżów, które napływają znad Irlandii i Morza Barentsa. Większość kontynentu pozostaje pod wpływem układów wyżowych, co warunkuje stabilniejszą aurę. Północna część Polski jest w strefie nieznacznie podwyższonego ciśnienia, z ciepłym morskim powietrzem polarnym.

Nad resztą kraju pojawia się płytka zatoka niżowa, połączona z niżem z okolic Irlandii. Z południa na północ wędruje pofalowany front atmosferyczny, który ściąga gorące masy powietrza zwrotnikowego z południowego zachodu. IMGW prognozuje delikatny spadek ciśnienia, które w stolicy w samo południe zatrzyma się na wartości 1002 hPa i nie ulegnie większym zmianom.

Wtorek z upałami i przelotnymi burzami

4 sierpnia, we wtorek, synoptycy przewidują małe i umiarkowane zachmurzenie, chociaż w niektórych regionach niebo szczelnie przykryją chmury. W zachodniej części kraju, a także w Tatrach i w Beskidach Zachodnich, wystąpią przelotne deszcze oraz burze, w czasie których może spaść grad. Opadom w tych rejonach będzie towarzyszyć kumulacja deszczu osiągająca lokalnie do 40 mm.

Temperatura odczuwalnie wzrośnie, notując maksymalnie 27 st. C na północy, wokół 34 st. C w Polsce centralnej, aż do rekordowych 37 st. C w południowo-wschodniej części kraju. W strefie nadmorskiej termometry wskażą od 22 st. C na Helu do 27 st. C w Gdańsku i Ustce. Wiatr utrzyma się jako słaby i zmienny, na południu porywy burzowe osiągną 60 km/h, a na zachodzie nawet 90 km/h.

Gdzie prognozuje się opady?

Podczas nocy z wtorku na środę nad południowo-wschodnią połową Polski niebo będzie bezchmurne. Inaczej sytuacja ukształtuje się na zachodzie kraju. Tam przewidywany jest wzrost zachmurzenia, przelotny deszcz oraz burze, w tym z gradobiciem. Suma opadów może osiągnąć maksymalnie 20 mm.

Temperatura w nocy wyniesie minimum 17 st. C w północno-wschodnich regionach, 20 st. C na większości obszaru, aż do 23 st. C na południowym wschodzie, co oznacza tropikalną noc. Na północnym wschodzie widzialność nad ranem mogą ograniczać gęste, krótkotrwałe mgły. Porywy wiatru podczas burz wyniosą 70 km/h.

Środa z falami ekstremalnych temperatur

Środa, 5 sierpnia przyniesie zachmurzenie na zachodzie, północy oraz w centrum kraju. Spodziewane są tam nawracające opady deszczu i burze, miejscami wysoce aktywne z gradem, podczas których może spaść do 30 mm wody. Temperatura powietrza sięgnie maksymalnie 36 st. C w centrum, a na południowym wschodzie aż 39 st. C. W rejonach górskich, szczególnie w Sudetach, wiatr będzie porywisty, podczas burz przekraczając 80 km/h.

Dla Warszawy meteorolodzy prognozują upalne dni. We wtorek w stolicy powietrze nagrzeje się do 34 st. C, z umiarkowanym zachmurzeniem. Nocą temperatura nie spadnie poniżej 20 st. C. W środę zaś Warszawa musi przygotować się na morderczy skwar dochodzący do 37 st. C. Wiatr będzie zmieniał kierunki, lecz ogólnie utrzyma się jako słaby i umiarkowany.