Wyżowa pogoda nad Polską
Jak podaje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad Europą dominować będzie rozległy wyż z centrum nad Rosją. Jedynie krańce północne kontynentu oraz Wyspy Brytyjskie znajdą się pod wpływem niżów z frontami atmosferycznymi. Polska będzie w zasięgu klina wyżu znad Rosji. Do naszego kraju będzie napływać coraz suchsze powietrze polarne, przy czym na zachodzie będzie ono cieplejsze.
W południe ciśnienie w Warszawie ma wynieść 1014 hPa. Meteorolodzy przewidują jednak dalszy wzrost ciśnienia w kolejnych godzinach. W niedzielę 27 września zachmurzenie będzie przeważnie małe, miejscami umiarkowane, a początkowo w rejonach z mgłami – duże. Poranne mgły mogą ograniczać widzialność do około 200 metrów, co wymaga ostrożności od kierowców.
Jak ciepło będzie w niedzielę?
Temperatura maksymalna w niedzielę wyniesie przeważnie od 18 do 21 stopni Celsjusza. Najcieplej będzie na krańcach zachodnich, gdzie słupki rtęci mogą pokazać nawet 23 stopnie Celsjusza. Nieco chłodniej zapowiada się sytuacja na wybrzeżu oraz w rejonach podgórskich Karpat, tam odnotujemy od 16 do 17 stopni. Wiatr będzie słaby, na zachodzie umiarkowany, wiejący z kierunków południowo-wschodnich i wschodnich.
W nocy z niedzieli na poniedziałek niebo będzie bezchmurne lub zachmurzenie małe, jedynie lokalnie umiarkowane. Na wschodzie i południu Polski utworzą się mgły, ograniczając widzialność do 300 metrów. Temperatura minimalna przeważnie od 6 do 9 stopni Celsjusza. Najcieplej w rejonie Półwyspu Helskiego – do 13 st. C, a najchłodniej w karpackich dolinach, gdzie temperatura spadnie od 1 do 4 stopni. Wysoko w Sudetach porywy wiatru mogą osiągnąć 60 km/h.
Pogoda w poniedziałek
Poniedziałek 28 września 2026 roku przyniesie przeważnie bezchmurne niebo lub zachmurzenie małe. Jedynie na wschodzie i zachodnich krańcach okresowo może być ono umiarkowane. Podobnie jak dzień wcześniej, rano w górskich kotlinach mogą pojawić się mgły. Temperatura wzrośnie, na zachodzie znowu zobaczymy wartości w okolicach 24 st. C. Na pozostałym obszarze przeważnie od 18 do 22 stopni Celsjusza.
Chłodniej będzie tradycyjnie w rejonach podgórskich Karpat, tam około 17 st. C. Wiatr słaby i umiarkowany, na północy okresami porywisty. Z kolei w stolicy w niedzielę i poniedziałek słonecznie i ciepło. Termometry w Warszawie pokażą do 20 stopni Celsjusza przy słabym i umiarkowanym wietrze. Noc w stolicy przyniesie spadek temperatury do 9 stopni.