Prognoza pogody na 15 i 16 lutego. Czy mróz naprawdę ustąpi?

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przedstawił najnowszą prognozę pogody na nadchodzące dni. Wiele regionów Polski doświadczy intensywnych opadów śniegu i siarczystego mrozu. Sprawdź, jaka pogoda czeka Cię w niedzielę 15 lutego i poniedziałek 16 lutego oraz gdzie spodziewać się najniższych temperatur i silnych zawiei śnieżnych, aby odpowiednio przygotować się na zmiany atmosferyczne.

Prognoza pogody na 15 i 1.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Centralnie na pierwszym planie stoi pojedyncze, obsypane śniegiem drzewo o szerokiej koronie, z ciemnym pniem i gałęziami pokrytymi bielą. Drzewo otacza rozległa, śnieżna równina z delikatnymi ciami i zafalowaniami, rozciągająca się w kierunku horyzontu, gdzie widać pokryty śniegiem las i zarysy gór w tle. Niebo jest dramatyczne, z ciemnymi, burzowymi chmurami na większości powierzchni, przeplatanymi jaśniejszymi fragmentami, z których przebijają się promienie słońca, tworząc smugi światła po prawej stronie obrazu.

Wpływ układów barycznych na Polskę

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) informuje o rozciągających się od Atlantyku, przez Półwysep Iberyjski i centralną Europę, aż po północ Rosji układach wysokiego ciśnienia. Aktywne niże z frontami atmosferycznymi obejmą pozostałą część kontynentu europejskiego. Polska znajdzie się pod wpływem klina wyżu znad południowej Skandynawii i Bałtyku.

Wyjątek stanowiły będą południowe rejony, gdzie z południowego zachodu nasunie się zatoka niżowa wraz z pofalowanym frontem atmosferycznym, związana z niżem znad Włoch. Od północy do Polski zacznie napływać mroźne powietrze arktyczne, co znacząco wpłynie na odczuwalne temperatury w całym kraju. Ciśnienie atmosferyczne w Warszawie w południe wyniesie 1003 hPa, z tendencją spadkową w kolejnych godzinach, co może być odczuwalne przez osoby wrażliwe na zmiany pogody.

Jaka pogoda w niedzielę 15 lutego?

W niedzielę 15 lutego prognozowane jest duże zachmurzenie na południu kraju, natomiast na pozostałym obszarze pojawią się większe przejaśnienia. Krańce północne i zachodnie mogą liczyć nawet na rozpogodzenia, przynoszące krótkotrwałe poprawy pogody. Opady śniegu obejmą południe, centrum i wschód Polski, przy czym na południu Śląska, w Małopolsce, na Podkarpaciu i południu Lubelszczyzny opady będą umiarkowane.

W tych regionach spodziewany jest przyrost pokrywy śnieżnej o 5 do 8 centymetrów, co może utrudnić warunki na drogach. Temperatura maksymalna wyniesie od minus 12 stopni Celsjusza na północnym wschodzie, od minus 7 do minus 4 stopni Celsjusza na pozostałym obszarze. Najcieplej będzie na zachodzie, gdzie termometry wskażą około 0 stopni Celsjusza. Wiatr, na ogół z kierunków północnych, będzie słaby i umiarkowany, a na południu okresowo porywisty. W Karpatach spodziewane są porywy wiatru do 60 km/h, co lokalnie spowoduje zawieje i zamiecie śnieżne.

Mróz i śnieg w nocy z niedzieli na poniedziałek

Noc z niedzieli na poniedziałek przyniesie duże zachmurzenie z większymi przejaśnieniami, a na północy kraju również z rozpogodzeniami, co lokalnie zapewni klarowne niebo. Słabe opady śniegu przewidywane są na południu i południowym wschodzie Polski. Temperatura minimalna osiągnie ekstremalnie niskie wartości do minus 22 stopni Celsjusza na północnym wschodzie.

Około minus 15 stopni Celsjusza spodziewane jest w centrum oraz miejscami w rejonach podgórskich na Śląsku i w Małopolsce, co oznacza bardzo mroźne warunki. Na południu i zachodzie będzie nieco cieplej, od minus 10 do minus 5 stopni Celsjusza. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, na północnym zachodzie porywisty. Na wschodzie kraju będzie wiał z kierunków północnego i północno-wschodniego, natomiast na pozostałym obszarze z południowo-wschodniego i wschodniego. W Karpatach porywy wiatru mogą osiągnąć 55 km/h, co ponownie stworzy ryzyko zawiei i zamieci śnieżnych.

Poniedziałek 16 lutego – opady i silny wiatr

W poniedziałek 16 lutego zachmurzenie będzie duże na zachodzie, podczas gdy na pozostałym obszarze kraju przeważać będą większe przejaśnienia, dając chwilowe wytchnienie od niskiego zachmurzenia. Opady śniegu wystąpią na zachodzie i w centrum, a pod koniec dnia na krańcach zachodnich możliwe będzie również przejście śniegu w deszcz ze śniegiem, co może spowodować oblodzenie nawierzchni. Na Pomorzu Zachodnim prognozowany jest przyrost pokrywy śnieżnej do 6 centymetrów.

Wiatr będzie słaby i umiarkowany, ale porywisty, co zwiększy odczuwalną temperaturę. Nad morzem porywy mogą osiągnąć do 55 km/h, w Sudetach do 70 km/h, a w Karpatach do 65 km/h. Miejscami silny wiatr będzie powodował uciążliwe zawieje i zamiecie śnieżne, szczególnie na obszarach górskich i podgórskich. Dla Warszawy w niedzielę prognozowane jest duże zachmurzenie z możliwymi słabymi opadami śniegu i maksymalną temperaturą minus 6 stopni Celsjusza.

Wiatr w stolicy będzie słaby i umiarkowany, północny i północno-wschodni. W nocy z niedzieli na poniedziałek w Warszawie spodziewane jest małe lub bezchmurne niebo, z minimalną temperaturą minus 17 stopni Celsjusza. Wiatr będzie słaby, północno-wschodni i wschodni. W poniedziałek w Warszawie zachmurzenie początkowo małe i umiarkowane, stopniowo wzrastające do dużego.

Temperatura maksymalna wyniesie minus 7 stopni Celsjusza. Wiatr w Warszawie będzie słaby i umiarkowany, wschodni i południowo-wschodni. Mieszkańcy Warszawy powinni przygotować się na mroźny początek tygodnia, szczególnie rano i wieczorem, gdy temperatury będą najniższe.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.