Spis treści
Niże i fronty kształtują pogodę w Polsce
Europa znajdzie się pod wpływem rozległych niżów, z ośrodkami zlokalizowanymi na pograniczu Rosji i Ukrainy, Polski oraz Niemiec, a także nad Morzem Północnym i na zachód od Portugalii, co oznacza obecność licznych frontów atmosferycznych. Jedynie Wyspy Brytyjskie pozostaną w zasięgu klina wyżu znad Atlantyku, co zapewni im stabilniejsze warunki. Ta konfiguracja niżów będzie miała kluczowy wpływ na pogodę w Polsce, determinując jej charakter.
Polska znajdzie się w zasięgu niżu przemieszczającego się znad Niemiec, który będzie przesuwać się przez północno-zachodnią Polskę, docierając w rejon środkowego wybrzeża. Od zachodu w głąb kraju wkroczy chłodny front atmosferyczny, poprzedzony linią zbieżności. Napływać będzie ciepłe powietrze polarne morskie, jednak początkowo północno-wschodnie regiony oraz po południu krańce zachodnie znajdą się w chłodniejszym powietrzu polarnym morskim. Ciśnienie przeważnie będzie spadać, z niewielkim wzrostem na zachodzie pod koniec dnia.
Poniedziałkowa pogoda: opady i burze z gradem
W poniedziałek, 11 maja, ciśnienie w Warszawie w południe osiągnie 990 hPa, po czym będzie spadać. Przez większość dnia utrzyma się zachmurzenie umiarkowane i duże, choć w pierwszej połowie dnia na wschodzie kraju może być małe. Prognozowane są przelotne opady deszczu, a po południu miejscami wystąpią burze, które mogą być także z gradem. Na północnym zachodzie i wschodzie suma opadów wyniesie do 10 mm, natomiast na pozostałym obszarze do 20 mm.
Temperatura maksymalna w poniedziałek wyniesie od 18 st. C na północnym zachodzie do 23-24 st. C na południowym wschodzie. Chłodniej będzie nad morzem i w rejonach podgórskich, gdzie słupki rtęci pokażą od 15 st. C do 18 st. C. Wiatr będzie umiarkowany, lokalnie dość silny, w porywach do około 60 km/h, a pod koniec dnia na północnym zachodzie do 70 km/h. Kierunek wiatru południowo-wschodni i południowy, po południu na zachodzie skręcający na południowo-zachodni i zachodni. W czasie burz możliwe są porywy wiatru do 80 km/h, a w Karpatach i Sudetach odpowiednio do 80 km/h i 70 km/h.
Jakie warunki pogodowe czekają nas w nocy?
W nocy z poniedziałku na wtorek przeważać będzie duże zachmurzenie, z większymi przejaśnieniami na zachodzie i północnym zachodzie w drugiej części nocy. Spodziewane są przelotne opady deszczu, które na zachodzie będą stopniowo zanikać. Miejscami wystąpią burze, zwłaszcza w pierwszej połowie nocy. Na południu kraju od południa nasuwać się będą jednostajne opady deszczu, przejściowo o umiarkowanym natężeniu, co może prowadzić do lokalnych podtopień. Prognozowana wysokość opadów wyniesie do 15–20 mm, a na południu lokalnie do 30–40 mm. Nad ranem wysoko w górach opady deszczu przejdą w deszcz ze śniegiem i śnieg.
Temperatura minimalna w nocy kształtować się będzie od 4 st. C na północnym zachodzie, przez około 8 st. C w centrum, do 12-13 st. C na południowym wschodzie. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, porywisty, na wybrzeżu okresami dość silny i w porywach do 65 km/h, głównie z kierunków zachodnich. We wschodniej części kraju wiatr utrzyma się z kierunków południowych. Podczas burz porywy wiatru osiągną do 65 km/h, na wschodzie początkowo do 70 km/h. Wysoko w górach wiatr w porywach wyniesie do 70 km/h.
Wtorkowa pogoda i prognoza dla Warszawy
We wtorek, 12 maja, na wschodzie kraju utrzyma się duże zachmurzenie z opadami deszczu, przejściowo o umiarkowanym natężeniu; prognozowana suma opadów wyniesie do 20 mm, w Bieszczadach do 25 mm. Na pozostałym obszarze kraju spodziewane jest zachmurzenie umiarkowane i duże z przelotnymi opadami deszczu. Wysoko w górach wystąpią opady deszczu ze śniegiem i śniegu, a w Tatrach przewidywany jest przyrost grubości pokrywy śnieżnej o około 10 cm.
Temperatura maksymalna we wtorek na przeważającym obszarze kraju wyniesie od 10 st. C do 14 st. C, cieplej będzie na południowym wschodzie, gdzie osiągnie do 16 st. C; na obszarach podgórskich miejscami około 8 st. C. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, w porywach do 60 km/h na południu i wschodzie kraju, z kierunków zachodnich i północno-zachodnich. W Sudetach porywy wiatru mogą osiągnąć do 70 km/h, natomiast w Karpatach do 60 km/h.
Szczegółowa prognoza dla stolicy na najbliższe dni
W poniedziałek w Warszawie zachmurzenie początkowo będzie małe, później stopniowo wzrośnie do umiarkowanego i dużego. Przewidywane są przelotne opady deszczu, możliwe jest także wystąpienie burzy z gradem. Prognozowana suma opadów w trakcie burzy wyniesie do 20 mm. Temperatura maksymalna w stolicy osiągnie 23 st. C. Wiatr początkowo słaby, stopniowo wzmagający się do umiarkowanego, okresami porywistego, będzie wiał z kierunków południowo-wschodnich i południowych. W trakcie burzy w Warszawie możliwe są porywy wiatru do około 80 km/h.
W nocy z poniedziałku na wtorek w Warszawie spodziewane jest duże zachmurzenie z większymi przejaśnieniami. Wystąpią opady deszczu, głównie przelotne, okresami o natężeniu umiarkowanym, a początkowo możliwa będzie także burza z gradem. Prognozowana suma opadów, głównie w czasie burzy, wyniesie do około 15 mm. Temperatura minimalna w stolicy spadnie do 9 st. C. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, okresami porywisty, początkowo południowy, nad ranem skręcający od zachodu na północno-zachodni. Podczas burzy możliwe porywy wiatru do około 70 km/h.
We wtorek w stolicy przeważać będzie duże zachmurzenie z większymi przejaśnieniami. Spodziewane są przelotne opady deszczu. Temperatura maksymalna w Warszawie wyniesie 12 st. C. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, okresami porywisty, w porywach osiągający około 55 km/h, z kierunków północno-zachodnich i zachodnich. Prognoza pogody dla Warszawy wskazuje na wyraźne ochłodzenie i kontynuację opadów we wtorek.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.