- Po niedawnych upałach, Polskę nawiedziła gwałtowna zmiana pogody.
- Najbliższa doba to przede wszystkim przelotne deszcze oraz porywisty wiatr, który na wybrzeżu osiągnie 85 km/h, a w Sudetach nawet 90 km/h.
- Warto śledzić aktualne prognozy, aby wiedzieć, w których rejonach sytuacja pogodowa będzie najtrudniejsza.
Polecany artykuł:
Jak przekazali synoptycy z IMGW, w piątek 3 lipca warunki atmosferyczne będą niezwykle dynamiczne. W ciągu dnia zachmurzenie na ogół utrzyma się na poziomie umiarkowanym, ale miejscami znacznie zgęstnieje, co przyniesie gwałtowne zjawiska meteorologiczne. W wielu regionach pojawią się przelotne opady, a na wybrzeżu zapowiadane są także burze. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej szacuje, że w północnej Polsce może spaść od 10 mm do 20 mm deszczu, co w zestawie z mocnymi podmuchami wiatru bardzo utrudni życie mieszkańcom i turystom.
Temperatura w piątek: Gdzie będzie najcieplej?
Maksymalne wartości na termometrach będą w piątek zależały od regionu. W nadmorskich kurortach oraz na obszarach podgórskich słupki rtęci zatrzymają się w okolicach 18°C. Nieco wyższe temperatury, od 20°C do 24°C, odnotujemy w pozostałych częściach kraju. Najwyższa temperatura spodziewana jest na południowym wschodzie Polski, gdzie termometry mogą pokazać nawet 26°C. Mimo słońca, odpoczynek na świeżym powietrzu zakłóci tam dość silny wiatr.
Zgodnie z zapowiedziami, wiatr ma być umiarkowany lub dość silny. W zachodniej i centralnej Polsce jego porywy osiągną prędkość do 60 km/h. Sytuacja będzie znacznie poważniejsza nad morzem, gdzie bazowa prędkość wyniesie od 30 km/h do 45 km/h, jednak w najsilniejszych porywach wiatr uderzy z mocą nawet 85 km/h. W rejonach górskich podmuchy rzędu 65 km/h stanowić będą duże zagrożenie dla osób przebywających na szlakach turystycznych.
Noc z piątku na sobotę: Nawałnice i silny wiatr
Część Polski nie odpocznie od niebezpiecznej aury także w nocy z 3 na 4 lipca. W większości regionów chmur będzie niewiele, ale sytuacja na północy zapowiada się zupełnie inaczej. Spodziewane jest tam duże zachmurzenie, a wraz z nim powrót przelotnego deszczu oraz burz. Ilość wody może po raz kolejny dojść do 20 mm. Nocne temperatury wyniosą od 12°C do 16°C, a jedynie na obszarach podgórskich zrobi się nieco chłodniej – tam termometry wskażą od 9°C do 12°C.
Kluczowym zagrożeniem podczas nadchodzącej nocy pozostanie wiatr. W północnych rejonach kraju będzie on wiał porywiście z zachodu i północnego zachodu. Mieszkańcy wybrzeża muszą nastawić się na podmuchy dochodzące do 75 km/h. IMGW alarmuje również, że bardzo groźne wichury wystąpią w Sudetach, gdzie wiatr rozpędzi się do 90 km/h. Nieco spokojniej, z porywami do 65 km/h, będzie w Karpatach. Warto pamiętać, że w trakcie przechodzenia komórek burzowych wiatr może przybrać na sile w całej Polsce, osiągając prędkość do 75 km/h.