Gęsta mgła sparaliżuje Polskę. Kto musi uważać w ten weekend

Gęsta mgła spowije w ten weekend niemal cały kraj, dlatego Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I stopnia. Trudne warunki potrwają od sobotniego wieczora do niedzielnego poranka. Sprawdź, gdzie gęsta mgła ograniczy widzialność i stworzy poważne zagrożenie na drogach.

Samochody jadące przez gęstą mgłę z włączonymi światłami. O alertach pogodowych i zagrożeniu na drogach przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Samochód osobowy i ciężarówka jadące po drodze w gęstej mgle. Na poboczu stoi osoba w kamizelce odblaskowej.

Gdzie wystąpi gęsta mgła i oblodzenie

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował oficjalne alerty pierwszego stopnia dotyczące niebezpiecznych zjawisk atmosferycznych w czternastu regionach Polski. Zagrożenie obejmie całe województwa kujawsko-pomorskie, wielkopolskie, lubuskie, dolnośląskie, opolskie, łódzkie, świętokrzyskie oraz lubelskie. Ostrzeżenia wydano także dla znacznej części województwa pomorskiego, zachodniopomorskiego, mazowieckiego, śląskiego, małopolskiego i podkarpackiego. Zjawisko ograniczenia widzialności rozpocznie się w sobotę 7 listopada o godzinie 18, a utrudnienia potrwają co najmniej do niedzieli do godziny 11. Synoptycy podkreślają, że sytuacja baryczna nad krajem sprzyja tworzeniu się silnych zamgleń o charakterze radiacyjnym.

W strefie oddziaływania alertów widzialność pozioma może miejscami spadać poniżej 200 metrów, co znacząco utrudni poruszanie się po drogach szybkiego ruchu i trasach lokalnych. Warto przypomnieć, że ostrzeżenie pierwszego stopnia oznacza wystąpienie warunków sprzyjających niebezpiecznym zjawiskom meteorologicznym. Mogą one powodować realne straty materialne oraz bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia obywateli. Kierowcy planujący podróż w nocy z soboty na niedzielę powinni zachować szczególną ostrożność i bezwzględnie dostosować prędkość do panujących warunków atmosferycznych. Odpowiednie użycie świateł przeciwmgłowych staje się w takiej sytuacji kluczowe dla bezpieczeństwa w ruchu lądowym.

„Lokalnie mgły mogą osadzać szadź, powodując śliskość nawierzchni dróg i chodników” - informuje.

Jak powstaje szadź utrudniająca ruch drogowy

Osadzająca się szadź to zjawisko powstające wskutek zamarzania drobnych kropel przechłodzonej mgły na wychłodzonych powierzchniach asfaltu czy betonowych chodników. Proces ten zachodzi najintensywniej podczas bezchmurnych, jesiennych nocy, gdy temperatura przy gruncie spada w okolice zera stopni Celsjusza. Niewidoczna warstwa lodu tworzy na jezdniach czarny lód, który drastycznie wydłuża drogę hamowania pojazdów i zwiększa ryzyko poślizgu. Tego rodzaju osady atmosferyczne są szczególnie niebezpieczne w rejonach mostów, wiaduktów oraz dróg przebiegających przez tereny leśne i doliny rzeczne. Zjawisko to wymaga od kierujących pojazdami maksymalnej koncentracji oraz unikania gwałtownych manewrów kierownicą.

Specjaliści z zakresu inżynierii ruchu drogowego zalecają, aby w strefach objętych alertem zrezygnować z niekoniecznych wyjazdów aż do momentu poprawy widoczności. Wraz ze wschodem słońca w niedzielę proces nagrzewania się podłoża powinien stopniowo rozpraszać gęste mgły i topić ewentualną warstwę szadzi. Służby odpowiedzialne za zimowe utrzymanie dróg zostały postawione w stan gotowości, jednak prewencyjne posypywanie jezdni solą nie zawsze skutecznie zapobiega tworzeniu się śliskich osadów. Pieszy uczestnicy ruchu również powinni zwracać uwagę na oblodzone fragmenty chodników, aby uniknąć groźnych upadków i kontuzji. Najwyższy stopień ostrożności pozwoli zminimalizować ryzyko wypadków podczas tego mglistego i niebezpiecznego weekendu.

 

ROLKI