Spis treści
- Z powodu przewidywanych temperatur rzędu 32-35 stopni Celsjusza, władze Włoch wydały pierwsze w bieżącym roku czerwone alerty pogodowe dla pięciu metropolii, w tym Rzymu i Florencji.
- We Francji padło ponad tysiąc rekordów ciepła. Z powodu 53 stopni Celsjusza zanotowanych wewnątrz szkoły w Soustons, placówka została zamknięta, a uczniowie zmagali się z dolegliwościami zdrowotnymi.
- Docierająca znad Afryki kopuła gorąca doprowadziła do zgonu kilkudziesięciu osób. Odnotowano między innymi 36 ofiar w Hiszpanii, dziewięć w Wielkiej Brytanii oraz siedem we Francji.
- Synoptycy nie mają dobrych wieści. Chociaż lokalne burze przyniosą przelotną ulgę, ekstremalne temperatury w Europie mogą utrzymać się aż do przyszłego tygodnia.
Czerwone alerty pogodowe we Włoszech. Upały w turystycznych metropoliach
Włoski resort zdrowia ogłosił najwyższy stopień ostrzeżenia przed zbliżającą się falą upałów. Jak informuje serwis Interia, czerwony alert dotyczy pięciu popularnych miast. Na liście znalazły się Bolonia, Turyn, Florencja, Rzym oraz Brescia. Eksperci ostrzegają przed poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi, spodziewając się upałów przekraczających 35 stopni Celsjusza.
Służby apelują do obywateli o ostrożność, zalecając regularne nawadnianie organizmu, unikanie ekspozycji na słońce i zrezygnowanie z wysiłku fizycznego na zewnątrz. Największe zagrożenie dotyczy dzieci i osób starszych, które wymagają obecnie wzmożonej opieki. Do tej pory w wielu regionach obowiązywały alerty pomarańczowe, jednak nagły wzrost temperatur wymusił na władzach wdrożenie natychmiastowych działań prewencyjnych.
Według włoskich meteorologów temperatury ulegną niewielkiemu obniżeniu, ale skwar we Włoszech nadal pozostanie bardzo uciążliwy. Miejscami wystąpią burze dające chwilowe wytchnienie, najpierw w północnej części państwa, a następnie na Sardynii i w centrum. W związku z tym obrona cywilna ogłosiła żółte alerty dla regionów Molise, Marche i Lacjum, a także dla fragmentów Basilicaty, Abruzji, Umbrii oraz Emilii-Romanii. Eksperci ostrzegają, że na horyzoncie nie widać dłuższego ochłodzenia.
Ekstremalnie gorąco we Francji. Zamknięto szkołę, uczniowie zaczęli wymiotować
Z morderczymi temperaturami mierzy się także Francja. Dziennik „Le Figaro” donosi, że zaledwie w ciągu sześciu dni w kraju tym pobito przeszło tysiąc rekordów ciepła jak na tę porę roku.
Skrajne warunki odnotowano w szkole podstawowej w Soustons, gdzie termometry wewnątrz gmachu wskazały aż 53 stopnie Celsjusza. Winę za tę sytuację ponosi rozległy szklany dach, przez który budynek zadziałał jak szklarnia. Jak relacjonuje „Le Figaro”, zastępca burmistrza do spraw edukacji Florian Deygas przyznał: „Odnotowywano dyskomfort i wymioty u uczniów”. Aby zapewnić dzieciom bezpieczeństwo, władze zamknęły placówkę w czwartkowe oraz piątkowe popołudnia. Synoptycy zakładają, że do soboty we Francji ustanowione zostaną kolejne rekordy temperatur.
Polecany artykuł:
Ofiary śmiertelne w Europie. Rekordowa liczba wezwań pogotowia w Walii
Wysokie temperatury zbierają w Europie dramatyczne żniwo. W Hiszpanii upały doprowadziły do śmierci minimum 36 osób, natomiast we Francji zmarło siedmiu obywateli. Mordercza pogoda nie oszczędziła też Wielkiej Brytanii, gdzie życie straciło dziewięć osób. We wtorek w samej Walii służby ratunkowe odebrały 3941 zgłoszeń, ustanawiając tym samym niechlubny rekord od początku prowadzenia statystyk w 2013 roku. Większość interwencji medycznych dotyczyła zasłabnięć, problemów z oddychaniem oraz upadków wywołanych wyczerpaniem cieplnym.
Turyści planujący urlop na południu kontynentu w czasie czerwcowego długiego weekendu muszą zachować czujność i regularnie sprawdzać komunikaty meteorologiczne. Istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że skwar nie odpuści aż do początku czerwcówki.