Spis treści
Gdzie uderzą burze i ulewy?
W nocy z piątku na sobotę Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia. Alerty obejmują północną część województw opolskiego i śląskiego, a także południe łódzkiego oraz dolnośląskiego. W tych regionach przewiduje się wystąpienie gwałtownych wyładowań atmosferycznych.
Meteorolodzy prognozują, że zjawiskom będą towarzyszyć intensywne opady deszczu, sięgające do 35 milimetrów. Lokalnie wiatr w porywach może osiągnąć prędkość 80 kilometrów na godzinę, niewykluczone są również opady gradu. Taka pogoda może lokalnie powodować podtopienia dróg i utrudnienia w ruchu.
Podwyższony stopień zagrożenia w Karkonoszach
Sytuacja wygląda poważniej w niektórych rejonach Dolnego Śląska. Dla powiatu karkonoskiego oraz Jeleniej Góry IMGW zdecydował o podniesieniu stopnia ostrzeżenia na drugi. Wynika to z prognoz, które zakładają tam jeszcze silniejsze zjawiska atmosferyczne.
W Jeleniej Górze i powiecie karkonoskim miejscami możliwe są bardzo silne opady deszczu, nawet do 55 milimetrów. Dodatkowo synoptycy przewidują tam wiatr wiejący w porywach do 90 kilometrów na godzinę i lokalnie gradobicie. Ostrzeżenia drugiego stopnia oznaczają możliwość wystąpienia zjawisk stanowiących realne zagrożenie dla mienia oraz życia.
Jak długo potrwają utrudnienia pogodowe?
Większość wydanych ostrzeżeń pozostanie w mocy do godziny 2:00 w nocy w sobotę. Jednak w przypadku wschodnich powiatów województwa śląskiego oraz południowych łódzkiego, alerty będą obowiązywać nieco dłużej, do godziny 3:00. Po tym czasie sytuacja powinna się uspokajać.
Przedstawiciele Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej przypominają, że wydane ostrzeżenia należy traktować poważnie. Zjawiska pierwszego i drugiego stopnia mogą prowadzić do zniszczeń infrastruktury, łamania drzew i stanowić zagrożenie zdrowia. Zaleca się śledzenie komunikatów pogodowych i zachowanie szczególnej ostrożności.