Burze i upały nad Polską. Prognoza pogody na 1 i 2 lipca

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przedstawił najnowszą prognozę pogody na 1 i 2 lipca. Polska podzielona jest na dwie skrajne strefy: upalne południe i wschód oraz chłodniejszy zachód. Synoptycy ostrzegają przed gwałtownymi zjawiskami – burze i upały mogą stanowić zagrożenie w wielu regionach kraju.

Ulica miejska z historycznymi kamienicami i żółtym tramwajem, gdzie przechodnie z parasolami chronią się przed nagłą burzą; ciemne chmury burzowe nad miastem kontrastują z zachodzącym słońcem. Więcej o prognozie pogody przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Tramwaj na brukowanym placu w Warszawie pod ciemnymi chmurami burzowymi. Ludzie z parasolami podczas zachodu słońca.

Upały i gwałtowne burze nad Polską

Według danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad Europą dominuje rozległy wyż znad Atlantyku. Polska jest pod wpływem płytkiej zatoki niżowej, z frontem atmosferycznym przemieszczającym się w głąb kraju. W zachodniej części napływa chłodniejsze polarne powietrze, podczas gdy wschód i południe pozostają pod wpływem gorących, zwrotnikowych mas powietrza. Ciśnienie w Warszawie wyniesie w południe 998 hPa i będzie rosło.

W środę na zachodzie i północnym zachodzie prognozowane jest duże zachmurzenie z ciągłymi opadami deszczu – lokalnie może spaść do 35 mm wody. Z kolei w centralnej, południowej i wschodniej Polsce termometry wskażą od 30 st. C do nawet 37 st. C. W tych regionach należy spodziewać się gwałtownych burz, silnych opadów deszczu (do 50 mm) oraz porywistego wiatru, który w porywach osiągnie nawet 110 km/h. Na zachodzie temperatura wyniesie około 18 st. C.

Gdzie nadejdzie wyraźne ochłodzenie?

Noc ze środy na czwartek przyniesie rozpogodzenia na zachodzie i północnym zachodzie Polski. Na wschodzie i południu utrzyma się duże zachmurzenie z burzami, w trakcie których porywy wiatru mogą początkowo osiągać do 110 km/h, a suma opadów wyniesie do 40 mm. Temperatura w nocy zróżnicowana – od 11 st. C na chłodnym zachodzie do 21 st. C na upalnym południowym wschodzie.

Czwartek zapowiada się jako dzień ze znacznym ochłodzeniem. Temperatury w większości kraju wyniosą od 21 do 26 st. C. Na południowym wschodzie nadal możliwe są opady deszczu i burze, chociaż wiatr osłabnie do około 60 km/h w czasie zjawisk burzowych. W rejonach podgórskich Karpat będzie najchłodniej – słupki rtęci spadną tam miejscami do 16-18 stopni Celsjusza.