Policjant zauważył samochód w rowie na drodze krajowej nr 94
Młodszy aspirant Mateusz Żukowski z wydziału ruchu drogowego w Środzie Śląskiej podróżował swoim prywatnym autem przez miejscowość Komorniki. Funkcjonariusz dostrzegł osobowe Volvo, które znajdowało się w przydrożnym rowie. Mundurowy postanowił natychmiast się zatrzymać, aby sprawdzić, czy osoba siedząca za kierownicą nie potrzebuje pomocy medycznej. Chciał upewnić się, że w wyniku tego zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.
Próba ucieczki z miejsca zdarzenia z butelką alkoholu w ręku
Po podejściu do pojazdu policjant zauważył, że kierowca bezskutecznie stara się wyjechać z rowu. Gdy 50-latek opuścił samochód, trzymał w dłoniach butelkę z alkoholem oraz kluczyki do auta. Mężczyzna podjął próbę oddalenia się z miejsca zdarzenia, jednak funkcjonariusz natychmiast zareagował i uniemożliwił mu odejście. Zachowanie kierującego wzbudziło u interweniującego mundurowego uzasadnione podejrzenia, dlatego zatrzymał go do czasu przyjazdu patrolu.
Odpowiedzialna postawa innej kierującej na trasie w Komornikach
W tym samym czasie przy uszkodzonym pojeździe zatrzymała się kobieta prowadząca inny samochód. Widząc sytuację na drodze, nie pozostała obojętna i powiadomiła służby ratunkowe, a następnie pozostała na miejscu zdarzenia. Policja podkreśla, że taka postawa świadków ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Odpowiednia reakcja i jeden telefon mogą zapobiec niebezpiecznym sytuacjom na drodze.
Blisko 3 promile alkoholu w organizmie 50-letniego kierowcy
Na miejsce przyjechali umundurowani funkcjonariusze, którzy przejęli dalsze czynności od policjanta będącego po służbie. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 50-letni kierujący miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna przyznał się, że to on prowadził Volvo, które znalazło się w rowie. Został on zatrzymany i za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi mu teraz kara pozbawienia wolności do 3 lat.
Źródło: Policja.pl