Pijany kierowca w Białymstoku. Wyprzedzał w niedozwolonym miejscu i nie miał uprawnień

Funkcjonariusze z podlaskiej grupy SPEED zatrzymali 23 lipca 2026 roku nietrzeźwego mężczyznę na ulicy Poleskiej w Białymstoku. Kierowca KIA wyprzedzał inne pojazdy w niedozwolonym miejscu, co zarejestrowała policyjna kamera. Okazało się, że 37-latek nie tylko był pod wpływem alkoholu, ale również nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów.

Niebieska sygnalizacja świetlna na dachu radiowozu z napisem Policja. O zatrzymaniu w Białymstoku przeczytasz na Eska.
Autor: Getty Images Policja odwołała Child Alert, nastolatka odnaleziona

Niebezpieczne manewry na ulicy Poleskiej

Policjanci patrolujący Białystok zwrócili uwagę na samochód marki KIA, którego kierowca w rażący sposób łamał przepisy ruchu drogowego. Mężczyzna wyprzedzał inne auta, wjeżdżając najpierw na powierzchnię wyłączoną z ruchu, a później korzystając z pasa przeznaczonego do skrętu w lewo. Następnie z impetem wrócił na pas do jazdy prosto, gdzie wjechał między inne pojazdy i zatrzymał się przed sygnalizatorem wyświetlającym czerwone światło. Całe zdarzenie zostało utrwalone przez wideorejestrator zamontowany w policyjnym pojeździe.

Nietrzeźwy obywatel Białorusi bez prawa jazdy

Podczas kontroli wyszło na jaw, że siedzący za kierownicą 37-letni obywatel Białorusi jest nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad promil alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze ustalili również, że zatrzymany nie posiada uprawnień do kierowania, ponieważ jego białoruskie prawo jazdy straciło ważność na terenie Polski. Teraz 37-latek stanie przed sądem, gdzie odpowie za popełnione przestępstwo oraz wykroczenia drogowe. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Policja.pl