Nocny telefon od rzekomej córki
Zdarzenie rozpoczęło się 6 sierpnia 2026 roku kilka minut po godzinie 1:00 w nocy, gdy na telefon stacjonarny 71-letniej kobiety zadzwoniła osoba podająca się za jej córkę mieszkającą za granicą. Głos w słuchawce był bardzo podobny do głosu krewnej, dlatego seniorka nie nabrała podejrzeń co do tożsamości rozmówczyni. Kobieta poinformowała, że spowodowała poważny wypadek drogowy, w którym ucierpieli członkowie jej rodziny. Według jej relacji jedna z poszkodowanych osób miała znajdować się w stanie zagrażającym życiu, co wymagało natychmiastowej wpłaty pieniędzy na kaucję.
Instrukcje od fałszywego funkcjonariusza
Oszustka twierdziła, że potrzebuje 150 000 zł, aby uniknąć aresztowania, a w rozmowie sugerowała nawet, że może odebrać sobie życie. Po chwili słuchawkę przejął mężczyzna podający się za policjanta, który przekazał małżeństwu precyzyjne instrukcje dotyczące przekazania gotówki. Zabronił on kontaktowania się z prawdziwą Policją, twierdząc, że może to doprowadzić do skazania córki na 12 lat więzienia. W tym samym czasie mąż 71-latki próbował dodzwonić się do córki, jednak brak odpowiedzi z jej strony utwierdził małżeństwo w przekonaniu, że sytuacja opisywana przez telefon jest prawdziwa.
Przekazanie gotówki w dwóch częściach
Zgodnie z wytycznymi przekazanymi przez oszustów, pod dom małżeństwa przyszła nieznajoma kobieta, której seniorzy przekazali w reklamówce 150 000 zł. Niedługo później rzekoma córka skontaktowała się z rodzicami ponownie, informując o śmierci osoby poszkodowanej w szpitalu i konieczności wpłaty kolejnych 80 000 zł tytułem odszkodowania. Nad ranem ta sama lub inna kobieta po raz drugi pojawiła się pod budynkiem, aby odebrać dodatkową gotówkę. Po otrzymaniu pieniędzy mężczyzna podający się za policjanta oświadczył, że sprawa została pomyślnie załatwiona i zakończył połączenie.
Weryfikacja oszustwa i apel policji
Oszustwo wyszło na jaw dopiero około godziny 12:00, gdy 71-latka zadzwoniła do swojej prawdziwej córki. Okazało się wówczas, że kobieta przebywa bezpiecznie w domu i nie brała udziału w żadnym zdarzeniu drogowym. Policjanci zwracają uwagę, że przestępcy wykorzystują techniki naśladowania głosu oraz wywierają na ofiarach silną presję, aby uniemożliwić im racjonalne myślenie. Funkcjonariusze apelują do młodszych osób o regularne rozmowy z seniorami na temat metod działania oszustów, co może pomóc w ochronie ich mienia.
Źródło: Policja.pl