Śledztwo w sprawie nieprawidłowości w banku w Bartoszycach
Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Bartoszycach otrzymali informacje o podejrzeniu przestępczego procederu w jednej z lokalnych placówek bankowych. Z przekazanych danych wynikało, że jedna z pracownic mogła działać na szkodę klientów instytucji. Policjanci podjęli czynności mające na celu zweryfikowanie tych doniesień. W toku działań ustalono, że 50-letnia kobieta wykorzystywała swoje uprawnienia służbowe do nielegalnego pozyskiwania środków finansowych.
Mechanizm działania podejrzanej pracownicy banku
Z ustaleń śledczych wynika, że 50-latka korzystała z dostępu do elektronicznego systemu bankowego oraz relacji z klientami opartych na zaufaniu. Bez wiedzy osób zainteresowanych kobieta miała składać wnioski o kredyty gotówkowe i doprowadzać do ich uruchomienia. Następnie podejrzana przelewała część pieniędzy na inne rachunki, przywłaszczając w ten sposób powierzone jej mienie. Zebrany w tej sprawie materiał dowodowy stał się podstawą do przeprowadzenia zatrzymania.
Zarzuty prokuratorskie i środki zapobiegawcze
Podejrzana została zatrzymana 3 lipca 2026 roku i doprowadzona do Prokuratury Rejonowej w Bartoszycach. Usłyszała tam 13 zarzutów, które dotyczą między innymi oszustwa oraz przywłaszczenia mienia. Za popełnione czyny kobiecie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Prokurator złożył do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie 50-latki, jednak sąd zdecydował o zastosowaniu łagodniejszych środków zapobiegawczych.
Dozór policyjny i analiza dokumentacji bankowej
Wobec kobiety zastosowano policyjny dozór, zakaz opuszczania kraju oraz poręczenie majątkowe w kwocie 30 000 zł. Według dotychczasowych ustaleń działanie pracownicy uderzyło w co najmniej kilkanaście osób, a łączna wartość strat wynosi obecnie 470 000 zł. Policjanci zaznaczają, że nie musi to być ostateczna liczba poszkodowanych ani końcowa suma strat. Funkcjonariusze nadal analizują zabezpieczoną dokumentację, aby sprawdzić, czy w sprawie nie pojawią się kolejne osoby pokrzywdzone.
Źródło: Policja.pl