Oszustwo kurierskie w Krakowie. 34-latek montował w paczkach urządzenia do niszczenia etykiet

11 czerwca 2026 roku krakowscy policjanci zatrzymali 34-letniego mężczyznę podejrzanego o wyłudzanie odszkodowań od firmy kurierskiej. Sprawca umieszczał w przesyłkach zdalnie sterowane urządzenia, które niszczyły etykiety adresowe, co pozwalało mu zgłaszać rzekome zaginięcie wartościowych przedmiotów. Według ustaleń funkcjonariuszy proceder ten mógł trwać około 2 lat i objąć około 30 nadań.

Fragment radiowozu policyjnego z widocznym niebieskim napisem POLICJA na białym tle, podkreślający temat przestępczości kurierskiej i działań krakowskich służb, o czym przeczytasz więcej na naszym portalu.
Autor: Wygenerowane przez AI/ Wygenerowane przez AI Policja-Fragment radiowozu z napisem Policja

Próba wyłudzenia odszkodowania za drona w Krakowie

11 maja 2026 roku w jednym z punktów nadań w Krakowie mężczyzna wysłał paczkę, która według dokumentów miała trafić do odbiorcy w Katowicach. 22 maja 2026 roku do krakowskiej siedziby firmy kurierskiej wpłynęła reklamacja z żądaniem wypłaty odszkodowania w kwocie blisko 11 000 zł. Zgłaszający twierdził, że w przesyłce znajdował się dron z kamerą, który nie dotarł do adresata, a winę za zaginięcie ponosi przewoźnik. Do wniosku dołączono fakturę zakupu urządzenia, która po sprawdzeniu w sieci marketów RTV i AGD okazała się sfałszowana, ponieważ sklep nigdy nie zarejestrował takiej transakcji.

Policjanci z Krakowa ustalili tożsamość podejrzanego

Informacja o próbie oszustwa przy wykorzystaniu podrobionego dokumentu trafiła do funkcjonariuszy z Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Śledczy szybko ustalili personalia mężczyzny, który nadawał paczkę i jednocześnie osobiście ją odebrał. W toku działań mundurowi dowiedzieli się również o kolejnej przesyłce nadanej przez tę samą osobę 7 czerwca 2026 roku. Ustalono, że jej planowany odbiór ma nastąpić 11 czerwca 2026 roku, co pozwoliło na przygotowanie odpowiednich działań.

Zatrzymanie 34-latka w krakowskiej dzielnicy Czyżyny

11 czerwca 2026 roku policjanci udali się do sklepu spożywczego na krakowskich Czyżynach, który realizuje usługi odbioru przesyłek kurierskich. To właśnie tam doszło do zatrzymania 34-letniego mężczyzny w momencie, gdy zgłosił się po odbiór paczki. Zatrzymany jest podejrzewany o systematyczne oszustwa na szkodę firmy przewozowej. Funkcjonariusze zabezpieczyli materiał dowodowy i przewieźli mężczyznę do jednostki policji w celu wykonania dalszych czynności procesowych.

Zdalnie sterowane urządzenia do niszczenia etykiet

Śledczy wyjaśnili mechanizm działania 34-latka, który nadawał wartościowe przesyłki, wykorzystując do tego celu fałszywe dane osobowe. Wewnątrz paczek znajdowało się specjalistyczne, zdalnie sterowane urządzenie wyposażone we własne źródło zasilania, kamerę oraz odbiornik. Dzięki tej technologii sprawca niszczył górną etykietę adresową, co powodowało, że paczka była uznawana za zaginioną i jako anonimowa wracała do nadawcy pod innym zestawem fałszywych danych. Pozwalało to mężczyźnie na ubieganie się o odszkodowanie za rzekomo utracony towar na podstawie podrobionych faktur.

Zabezpieczona gotówka i sprzęt elektroniczny w mieszkaniu

Podczas przeszukania miejsca zamieszkania 34-latka policjanci odkryli kolejną paczkę z zamontowaną wewnątrz elektroniką, co potwierdziło ich ustalenia dotyczące przestępczego procederu. Mundurowi zabezpieczyli także telefony komórkowe oraz gotówkę w łącznej kwocie 60 000 zł. Funkcjonariusze podejrzewają, że pieniądze te pochodzą z oszustw dokonywanych przy użyciu niszczonych etykiet. Wszystkie znalezione przedmioty oraz gotówka zostały zabezpieczone jako dowody w prowadzonej sprawie.

Dwuletni okres działalności i około 30 nadanych paczek

Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że podejrzany mógł prowadzić ten proceder przez około 2 lata. W tym czasie mężczyzna prawdopodobnie nadał około 30 przesyłek przygotowanych w podobny sposób. Funkcjonariusze pracujący nad sprawą zapowiadają dalsze działania mające na celu dokładne wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia. Policja sprawdza, czy zatrzymany działał samodzielnie oraz czy skala oszustw nie była większa niż pierwotnie zakładano.

Źródło: Policja.pl