Ponad tona heroiny w Gdyni. Narkotyki ukryto w transporcie z Emiratów
Działania polskich służb były możliwe dzięki międzynarodowej wymianie informacji, w której kluczową rolę odegrała brytyjska administracja celna HM Revenue & Customs. To właśnie od Brytyjczyków do Centralnego Biura Śledczego Policji wpłynął sygnał, że do Portu w Gdyni może zmierzać ogromny transport narkotyków. W drugiej połowie marca 2026 roku funkcjonariusze CBŚP wspólnie z Pomorskim Urzędem Celno-Skarbowym w Gdyni wzięli pod lupę cztery kontenery nadane ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Według oficjalnej dokumentacji, w środku miały znajdować się jedynie ozdobne cegły wykończeniowe, co miało uśpić czujność kontrolerów.
Pies i skaner prześwietliły kontrabandę. Rekordowa heroina warta 220 mln zł
Przemytnicy nie docenili jednak zaawansowanych metod pracy polskich służb. Podejrzane kontenery zostały najpierw prześwietlone specjalistycznym skanerem RTG, a następnie do akcji wkroczył pies służbowy, wyszkolony do wykrywania substancji odurzających. Zarówno technologia, jak i nos czworonoga bezbłędnie wskazały, że oficjalny ładunek jest tylko przykrywką dla nielegalnej kontrabandy. Wewnątrz, zamiast cegieł, funkcjonariusze znaleźli szczelnie zapakowane paczki z sypką substancją, a testy narkotykowe szybko potwierdziły, że jest to heroina. Łącznie zabezpieczono ponad tonę narkotyków o czarnorynkowej wartości szacowanej na blisko 220 milionów złotych, co czyni ten przemyt jednym z największych udaremnionych w Polsce w ostatnich latach.
Zatrzymania na terenie kraju. Trzy osoby usłyszały zarzuty
Odkrycie tak ogromnego transportu narkotyków natychmiast uruchomiło intensywne śledztwo prowadzone przez policjantów CBŚP i funkcjonariuszy KAS pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Gdańsku. Działania operacyjne pozwoliły szybko wytypować osoby mogące stać za organizacją tego procederu. W pierwszej połowie maja 2026 roku na terenie kraju przeprowadzono realizacje, w wyniku których zatrzymano trzy osoby, obywateli Polski, w tym dwóch mężczyzn i kobietę w wieku od 33 do 43 lat. Po doprowadzeniu do prokuratury usłyszeli oni zarzuty dotyczące usiłowania wewnątrzwspólnotowego przemytu znacznych ilości substancji odurzających.
Areszt dla podejrzanych. Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań
Na wniosek prokuratora sąd podjął decyzję o zastosowaniu najsurowszego środka zapobiegawczego wobec dwóch z trzech zatrzymanych osób. Podejrzani trafili do tymczasowego aresztu, gdzie poczekają na dalszy rozwój postępowania. Śledczy podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy i nie wykluczają kolejnych zatrzymań w najbliższym czasie. Sukces tej operacji po raz kolejny dowodzi, jak kluczowa w walce z międzynarodową przestępczością zorganizowaną jest ścisła współpraca służb z różnych krajów. Szybka wymiana informacji i skoordynowane działania pozwoliły skutecznie zablokować trasę przemytu i wyeliminować z rynku gigantyczną ilość niebezpiecznych narkotyków.
Źródło: Policja.pl