Szef MON: zasadna jest decyzja o zakazie wjazdu do jednostek wojskowych pojazdów produkcji chińskiej
O wydaniu zakazu poinformował we wtorek rzecznik Sztabu Generalnego WP płk Marek Pietrzak. Podkreślił, że zakaz ma na celu wzmocnienie ochrony infrastruktury krytycznej wojska i minimalizację potencjalnych zagrożeń, związanych m.in. z możliwością wycieku wrażliwych danych, a decyzja została podjęta przez szefa Sztabu Generalnego na podstawie przeprowadzonej analizy ryzyka.
Zapytany o tę decyzję podczas środowej (18.02) konferencji prasowej przed posiedzeniem Senatu, szef MON powiedział, że „decyzja podjęta przez szefa Sztabu Generalnego jest zasadna”. Dodał, że gen. Kukuła ma w tym zakresie jego pełne wsparcie.
Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę, że podobne rozwiązania przyjmują również sojusznicy Polski. Jak zaznaczył, „same Chiny wprowadziły zakaz wjazdu amerykańskich samochodów elektrycznych na tereny swoich jednostek wojskowych”. - Widać, że to jest proces, który następuje na całym świecie - dodał Kosiniak-Kamysz.
Chińskie samochody do kupienia w Polsce. Lista jest coraz dłuższa
Ograniczenia także dla innych pojazdów
Wprowadzonemu przez Sztab Generalny ograniczeniu mają podlegać także inne pojazdy „wyposażone w integralne lub dodatkowe urządzenia umożliwiające rejestrację położenia, obrazu lub dźwięku”. Będą one mogły wjechać na teren jednostek wojskowych tylko pod warunkiem wyłączenia określonych funkcji oraz „przy zastosowaniu odpowiednich środków prewencyjnych wynikających z zasad ochrony obiektu”.
Dowódcy jednostek zostali zobowiązani, by – w miarę możliwości – zorganizować bezpieczne miejsca postojowe poza chronionym terenem jednostki, gdzie właściciele pojazdów objętych ograniczeniami będą mogli je zaparkować.
Resort obrony zaznaczył, że ograniczenia nie będą dotyczyć powszechnie dostępnych obiektów wojskowych, takich jak szpitale. Nie obejmą również pojazdów należących do wojska oraz innych służb, np. w trakcie prowadzenia akcji ratowniczych na terenie jednostki.
Bezpieczeństwo informacji kluczowym powodem
Działania podjęte przez Sztab Generalny są związane z kwestią bezpieczeństwa informacji gromadzonych przez produkowane w Chinach – choć nie tylko – pojazdy. Nowoczesne samochody wyposażone są w liczne czujniki i kamery, które zbierają dane o lokalizacji pojazdu oraz jego bezpośrednim otoczeniu.
W niepowołanych rękach takie informacje mogłyby zostać wykorzystane m.in. do tworzenia map jednostek wojskowych, monitorowania ich otoczenia czy śledzenia żołnierzy.
Jak ustaliła PAP w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, podobny zakaz wprowadziła już Służba Ochrony Państwa. - Policja na razie analizuje, czy zakaz wjazdu chińskich aut powinien zostać wprowadzony. A jeśli tak, to w jakim zakresie - przekazano.
Źródło: PAP
Volvo V60 w polskiej policji: