Rosnąca konkurencja na rynku
Jeszcze niedawno chińskie samochody budziły w Europie dystans. Dziś – jak wynika z badania – coraz częściej są traktowane jako poważny gracz na rynku motoryzacyjnym.
Aż 72 proc. respondentów uznało, że auta z Chin zwiększają konkurencyjność europejskiego rynku. Odmiennego zdania jest 12 proc. ankietowanych. Najbardziej pozytywnie wpływ chińskich marek na konkurencję oceniają osoby po 50. roku życia (76 proc.) oraz seniorzy (77 proc.).
Zdaniem 71 proc. badanych obecność producentów z Państwa Środka może przyczynić się do ogólnego spadku cen samochodów w Europie. Niskie koszty zakupu są bowiem – w opinii respondentów – jednym z największych atutów chińskich marek.
Alternatywa dla mniej zamożnych
Polacy widzą w chińskich samochodach przede wszystkim szansę na tańszy zakup nowego auta. 76 proc. ankietowanych uważa, że pojazdy z Chin stanowią realną alternatywę dla osób, których nie stać na nowe modele oferowane przez innych producentów.
Jednocześnie 62 proc. badanych zauważa, że konsumenci w Polsce stają się coraz bardziej otwarci na zakup aut z Państwa Środka. Co trzeci respondent (35 proc.) deklaruje, że ufa chińskim markom bardziej niż rok temu. Największą zmianę w podejściu widać w grupie 30–39 lat – w tej kategorii aż połowa badanych wskazała na wzrost zaufania.
Utrata wartości i koszty eksploatacji
Optymizm konsumentów nie oznacza jednak braku obaw. Połowa respondentów zgadza się ze stwierdzeniem, że samochody z Chin szybciej tracą na wartości niż modele innych marek. Jednocześnie 36 proc. badanych nie ma wyrobionej opinii w tej kwestii.
Różnice w podejściu widać zarówno między płciami, jak i grupami wiekowymi.
– Dane pokazują, że mężczyźni znacznie częściej niż kobiety uważają, że obecność chińskich aut będzie miała pozytywny wpływ na konkurencyjność rynku. Różnica w przekonaniu o tym, że spowodują one również spadek cen, sięga aż 20 punktów procentowych na korzyść panów – wskazał Piotr Półtorzycki z Santander Consumer Multirent.
Z kolei seniorzy niemal dwukrotnie częściej niż najmłodsi badani wyrażali opinię, że chińskie auta mogą szybciej tracić na wartości.
Barierą serwis i części zamienne
Największą przeszkodą w zwiększaniu udziałów rynkowych przez chińskich producentów – zdaniem ankietowanych – są trudności związane z obsługą pojazdów.
39 proc. respondentów obawia się, że części zamienne i serwis chińskich aut są w Polsce trudno dostępne. Jednocześnie 44 proc. przyznało, że nie wie, czy takie problemy rzeczywiście występują, co może wskazywać na niedostateczną wiedzę o zapleczu technicznym tych marek.
Zmiana układu sił w Europie?
Polscy kierowcy spodziewają się wyraźnych przetasowań na europejskim rynku motoryzacyjnym w nadchodzącej dekadzie. Niemal połowa badanych (47 proc.) przewiduje, że za dziesięć lat samochody z Chin będą najpopularniejsze w Europie.
Badanie zostało przeprowadzone przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) na zlecenie Santander Consumer Multirent na grupie 1000 dorosłych Polaków posiadających prawo jazdy.
Volvo V60 w polskiej policji: