Śledztwo w sprawie mafii śmieciowej na Śląsku
Sprawa stanowi kontynuację działań operacyjnych, o których informowano po raz pierwszy w maju 2025 roku. W tamtym czasie śledczy skierowali do sądu akt oskarżenia przeciwko 8 członkom zorganizowanej grupy przestępczej. Podejrzanym zarzucono nielegalny obrót, transport oraz porzucanie odpadów niebezpiecznych w ilości co najmniej 5300 ton. Szacunkowy koszt usunięcia tych substancji określono na kwotę 54 mln zł.
Nielegalne składowisko odpadów w Łowiczu
Funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach ustalili szczegóły działalności 57-letniego oskarżonego. Mężczyzna od listopada 2021 roku do lutego 2022 roku współtworzył struktury grupy przestępczej i zorganizował nielegalne składowisko na terenie Łowicza. Odpady były magazynowane w wynajętych halach w specjalnych pojemnikach typu mauser. Według ustaleń śledczych sposób ich przechowywania stwarzał realne zagrożenie dla środowiska, a także zdrowia i życia ludzi.
Zarzuty i transporty odpadów w regionie
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 57-latkowi szeregu zarzutów, w tym udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Śledczy wykazali, że mężczyzna uczestniczył w transporcie i porzucaniu niebezpiecznych substancji w takich miejscowościach jak Zawiercie, Wręczyca Mała oraz Wrzosowa. Dodatkowo oskarżony odpowie za poświadczanie nieprawdy w dokumentacji dotyczącej obrotu 160 tonami odpadów oraz za przywłaszczenie wózka widłowego, który był wykorzystywany w nielegalnym procederze.
Kara do 15 lat więzienia dla oskarżonego
W toku postępowania sąd na wniosek prokuratora zastosował wobec 57-latka tymczasowe aresztowanie, które z czasem zmieniono na środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym. Jest on ostatnią osobą objętą tym konkretnym wątkiem śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach. Z uwagi na fakt, że mężczyzna uczynił z przestępczej działalności stałe źródło dochodu, grozi mu teraz kara do 15 lat więzienia. Akt oskarżenia został już oficjalnie przesłany do sądu.
Źródło: Policja.pl