- Słowacki właściciel części terenu wypowiedział aeroklubowi umowę, co może doprowadzić do zamknięcia kluczowych pasów startowych.
- Ograniczenie infrastruktury zagrozi dalszemu szkoleniu pilotów szybowcowych i samolotowych oraz organizacji popularnych imprez lotniczych.
- Posłowie zwracają uwagę, że problemy lotniska mogą negatywnie wpłynąć na współpracę z żołnierzami jednostki specjalnej z Lublińca.
Słowacki biznesmen wypowiada umowę. Co to oznacza dla lotniska?
W sprawie przyszłości lotniska w Rudnikach interweniują posłowie Andrzej Gawron i Lidia Burzyńska. W interpelacji do ministra obrony narodowej informują o niepokojącej sytuacji, która zagraża dalszemu funkcjonowaniu obiektu. Jak wskazują, słowacki biznesmen, będący właścicielem części nieruchomości, wypowiedział umowę korzystania z nich przez Aeroklub Częstochowski.
Umowa ma wygasnąć z końcem bieżącego roku. Zdaniem posłów największy niepokój budzi groźba ograniczenia powierzchni lotniska, co w praktyce mogłoby oznaczać wyłączenie z użytku kluczowych dróg startowych. To z kolei stawia pod znakiem zapytania działalność jednego z najważniejszych w Polsce ośrodków lotnictwa sportowego i szkoleniowego.
Polecany artykuł:
Zagrożone szkolenia pilotów i współpraca z Jednostką Wojskową Komandosów
Z treści interpelacji wynika, że ewentualne zamknięcie najdłuższej, trawiastej drogi startowej (DS3) poważnie ograniczyłoby możliwości szkolenia pilotów szybowcowych. Z kolei utrata betonowego pasa (DS1) uderzyłaby w sekcję samolotową, ruch lotnictwa ogólnego oraz działające na miejscu szkoły lotnicze.
Posłowie podkreślają, że konsekwencje dotknęłyby również wojsko. Z infrastruktury lotniska korzystają bowiem żołnierze Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca. Problemy obiektu zagrażają także organizacji popularnych wydarzeń, takich jak AirShow Rudniki czy zawody szybowcowe o randze krajowej i międzynarodowej.
Posłowie pytają ministra o znaczenie lotniska dla obronności kraju
Autorzy interpelacji argumentują, że w obliczu obecnej sytuacji międzynarodowej utrzymanie sprawnej infrastruktury lotniskowej ma istotne znaczenie dla obronności państwa. Wskazują, że pasy trawiaste mogą być wykorzystywane na przykład jako pole wzlotów dla dronów dalekiego zasięgu, a cały obiekt stanowi ważną bazę dla kształcenia kadr lotniczych, w tym mechaników z pobliskich szkół technicznych.
W związku z tym posłowie skierowali do ministra obrony narodowej serię pytań. Chcą dowiedzieć się, jakie znaczenie dla bezpieczeństwa państwa ma utrzymanie lotniska w obecnym kształcie i czy analizowano skutki wyłączenia dróg startowych dla działalności szkoleniowej i bezpieczeństwa.
Posłowie dopytują również, czy resort obrony rozważa zaangażowanie Skarbu Państwa, samorządów lub innych podmiotów publicznych w celu zabezpieczenia dalszego funkcjonowania lotniska w Rudnikach.
W interpelacji padło też pytanie o to, czy prowadzone są rozmowy z aeroklubami, środowiskiem lotniczym, samorządami oraz służbami mundurowymi, które korzystają z infrastruktury tego strategicznego dla regionu obiektu.