- Marta Żmuda-Trzebiatowska to ikona stylu, która łączy elegancję z ekstrawagancją.
- Aktorka zaskoczyła odważną stylizacją na festiwalu Mastercard Off Camera.
- Zaprezentowała kontrowersyjny trend rodem z lat 2000.
Marta Żmuda-Trzebiatowska doskonale orientuje się w najnowszych trendach, a co więcej - potrafi je interpretować w swój własny, unikalny sposób. Nie jest osobą, która ślepo podąża za tym, co akurat jest na topie, raczej z wyczuciem wybiera elementy, które pasują do jej osobowości i podkreślają jej naturalne piękno. Podczas Mastercard Off Camera aktorka po raz kolejny udowodniła, że nie boi się eksperymentów. Tym razem postawiła na stylizację, która jeszcze do niedawna mogła wydawać się kontrowersyjna - spódnicę założoną na spodnie. Ten trend, powracający z lat 2000., coraz śmielej pojawia się na wybiegach i w stylizacjach gwiazd.
Marta Żmuda-Trzebiatowska postawiła na kontrowersyjne połączenie
Ten trend zwany "dress over pants" (czyli w dosłownym tłumaczeniu: "sukienka na spodnie"), z pewnością znają doskonale wszyscy, którzy żyli w latach 2000. To właśnie wtedy lansowały go największe gwiazdy popu z Britney Spears i Christiną Aguilerą na czele. Po latach wielu kojarzył się on z kiczem i reliktem dawnej epoko, jednak obecnie znów wraca do łask, co ostatnio zaprezentowała Marta Żmuda-Trzebiatowska. Aktorka zestawiła oba elementy w sposób przemyślany i harmonijny, pokazując, że nawet nietypowe połączenia mogą wyglądać stylowo i nowocześnie. Żumuda-Trzebiatowska postawiła na kreację w rockowym stylu zakładając spodnie oraz asymetryczną, warstwową spódnicę w biało-czarną kratkę vichy. Na górę zarzuciła natomiast jasny top i czarną ramoneskę, a pazura całej stylizacji z pewnością dodały baleriny z ćwiekami.
Jej festiwalowy look doskonale wpisuje się w obecne tendencje w modzie, gdzie liczy się zabawa formą i przełamywanie schematów. Dzięki takim wyborom aktorka potwierdza swoją pozycję jako jednej z najbardziej świadomych trendów postaci na polskiej scenie show-biznesu.