Gdzie będzie padać deszcz na majówkę 2026? Szykuje się idealna pogoda na grilla

2026-04-27 11:20

Planujecie grilla lub rodzinny wyjazd na majówkę 2026? Najnowsze dane z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej rzucają nowe światło na to, jak będą wyglądały pierwsze dni maja 2026. W czasie majowego wypoczynku słońce nas nie opuści, ale tuż po weekendzie aura przygotowała dla nas spore zaskoczenie, które może pokrzyżować plany osobom planującym przedłużyć sobie wypoczynek.

Gdzie będzie padać deszcz na majówkę 2026?

i

Autor: Jakub Pabis/Rasa Kasparaviciene/ Pexels.com

Pogoda na majówkę 2026 – bezdeszczowy weekend

Pierwsze dni maja to dla wielu z nas czas upragnionego wypoczynku na świeżym powietrzu. Eksperci z IMGW przedstawili najnowsze mapy i mają dla nas dobre wieści, choć nie obędzie się bez małych wyjątków. Tegoroczna majówka zapowiada się stabilnie, co z pewnością ucieszy wszystkich fanów pieszych wędrówek, rowerowych wycieczek i miłośników grillowania.

Zgodnie z prognozą IMGW, większość Polski może liczyć na bardzo spokojną aurę. W piątek 1 maja oraz w sobotę 2 maja niebo nad krajem będzie niemal wolne od chmur deszczowych. Jedynym miejscem, gdzie warto mieć pod ręką parasol, będą góry, gdzie w piątek może pojawić się deszcz ze śniegiem, ale sytuacja ta szybko ustąpi.

Wyjątkowa niedziela pod znakiem słońca

Niedziela 3 maja zapowiada się jako najpiękniejszy dzień całego majowego weekendu. Według map pogodowych niemal cała Polska będzie mogła cieszyć się brakiem opadów. Jedynie na południowych obrzeżach kraju może spaść odrobina deszczu (ok. 0.3 mm), co w żaden sposób nie powinno popsuć majówkowego nastroju ani planów na popołudniowy spacer.

Gwałtowna zmiana zaraz po majówce

Niestety, sielanka skończy się dokładnie w momencie, gdy większość z nas będzie wracać do domów. Już w poniedziałek 4 maja nad Polskę nadciągnie strefa opadów, która najmocniej zaznaczy się na północy kraju. W pasie od Szczecina po Gdańsk spadnie nawet ponad 5 mm deszczu na metr kwadratowy, a drogi mogą stać się śliskie i niebezpieczne.

Deszczowa aura zostanie z nami na dłużej

Kolejne dni, czyli wtorek 5 maja i środa 6 maja, przyniosą jeszcze większe pogorszenie pogody. Deszcz rozleje się na całą zachodnią i centralną Polskę, a sumy opadów w niektórych regionach, zwłaszcza na południowym zachodzie, mogą sięgać nawet 23 mm. To będzie gwałtowny koniec pogodowej sielanki, którą będziemy cieszyć się podczas majowego weekendu.

Nikodem Rozbicki ogolił głowę na żywo na festiwalu OFF Camera