- Białe, materiałowe obuwie króluje latem na ulicach, ponieważ świetnie pasuje do wielu stylizacji i gwarantuje wygodę, jednak jego czyszczenie bywa sporym wyzwaniem.
- Przetarcie wilgotną szmatką rzadko przynosi oczekiwane rezultaty. Z kolei pranie mechaniczne często skutkuje powstawaniem szpecących, żółtych plam na cholewce, co wynika z użycia standardowego proszku.
- Lepiej więc postawić na płyn przeznaczony do białych tkanin.
- Jeśli zabrudzenia są oporne, przed wrzuceniem do bębna zafunduj butom półgodzinną kąpiel w ciepłej wodzie z dodatkiem trzech łyżek sody oczyszczonej. Substancja ta zadziała niczym naturalny wybielacz.
Soda oczyszczona zamiast proszku usunie plamy z trampek
Aby uniknąć uszkodzeń bębna i samego obuwia, w przed praniem zabezpiecz trampki, wkładając je do specjalnej siatki do prania. Jeśli akurat nie masz takiego woreczka, w tej roli doskonale sprawdzi się zwykła poszewka na poduszkę. Następnie zrezygnuj całkowicie z proszku, a w jego miejsce dodaj po prostu 3 łyżki sody oczyszczonej. To właśnie ten składnik sprawi, że materiał zostanie rozjaśniony, uporczywe plamy znikną, a nieestetyczne, żółtawe przebarwienia nie będą już problemem.
Pranie obuwia w pralce. Co wrzucić do bębna razem z butami?
Kluczowe jest ustawienie odpowiedniego programu pralki – wybierz cykl delikatny, temperaturę nie wyższą niż 30 stopni Celsjusza oraz maksymalnie 400 obrotów wirowania. Dobrą praktyką jest umieszczenie w środku dużego, bawełnianego ręcznika, który zminimalizuje uderzenia twardych elementów o ściany urządzenia. Należy jedynie pilnować, by ręcznik był w tym samym kolorze co prane buty. Ciekawym patentem jest też dorzucenie zwykłej, foliowej reklamówki. Jej obecność wzmaga pienienie się środka piorącego i pomaga mu wniknąć w każdy zakamarek materiału, dzięki czemu trampki będą perfekcyjnie czyste.