- Obecne przepisy nie rozróżniają parkowania od biwakowania, co prowadzi do chaosu interpretacyjnego i utrudnia egzekwowanie prawa.
- W miejscowościach turystycznych kampery długotrwale blokują publiczne parkingi, a brak infrastruktury skutkuje nielegalnym zrzutem ścieków.
- Posłanka proponuje m.in. wprowadzenie limitu czasu postoju i ustawowy zakaz rozkładania sprzętu biwakowego poza wyznaczonymi strefami.
Brak przepisów prowadzi do chaosu i napięć społecznych w gminach turystycznych
W interpelacji skierowanej do ministra infrastruktury posłanka Agnieszka Buczyńska zwraca uwagę na problemy wynikające z dynamicznego rozwoju turystyki kamperowej. Jej zdaniem obecny stan prawny jest niedostosowany do rosnącej popularności tej formy wypoczynku, co rodzi liczne problemy, zwłaszcza w gminach o charakterze turystycznym.
Jak wskazuje posłanka, jednym z głównych problemów jest długotrwałe zajmowanie ogólnodostępnych miejsc parkingowych przez pojazdy kempingowe. Ogranicza to dostępność przestrzeni dla mieszkańców i innych turystów, co prowadzi do narastających napięć społecznych. Jednocześnie brak jednoznacznych regulacji sprawia, że służby porządkowe mają trudności ze skutecznym egzekwowaniem prawa.
Czym różni się parkowanie od biwakowania?
Zdaniem autorki interpelacji, główną przyczyną chaosu jest brak w przepisach jasnego rozróżnienia między pojęciami „parkowania” a „biwakowania” w kontekście pojazdów kempingowych. Ta luka prawna powoduje dowolność interpretacyjną i w praktyce uniemożliwia skuteczne działanie odpowiednim służbom.
Posłanka zwraca również uwagę na problem braku odpowiedniej infrastruktury. Chodzi przede wszystkim o punkty serwisowe, w których można by legalnie opróżnić zbiorniki ze ściekami, pobrać wodę czy podłączyć się do prądu. W efekcie, jak czytamy w dokumencie, dochodzi do nielegalnego odprowadzania nieczystości, co stanowi realne zagrożenie dla środowiska naturalnego i zdrowia publicznego.
Jakie zmiany w prawie proponuje posłanka i o co pyta ministra?
W interpelacji przedstawiono konkretne propozycje rozwiązań legislacyjnych. Agnieszka Buczyńska sugeruje m.in. ustanowienie maksymalnego dopuszczalnego czasu postoju kamperów w przestrzeni publicznej (np. do 24 godzin) oraz wprowadzenie zakazu rozkładania infrastruktury biwakowej (np. stolików, krzeseł) poza miejscami do tego wyznaczonymi.
Posłanka postuluje także, by dać samorządom możliwość wprowadzania lokalnych ograniczeń w zakresie kamperowania i jednocześnie zobowiązać gminy turystyczne do tworzenia punktów obsługi kamperów. W związku z tym pyta ministra, czy resort prowadzi prace nad nowymi przepisami i czy planuje wprowadzenie ustawowych definicji odróżniających parkowanie od biwakowania.
W podsumowaniu interpelacji posłanka Agnieszka Buczyńska skierowała do ministra infrastruktury pytania o to, czy planowane jest przyznanie samorządom szerszych kompetencji w zakresie regulowania zasad korzystania z przestrzeni publicznej przez kampery.