Nietypowo zaparkowany samochód na wrocławskich Swojczycach
Podczas obchodu swojego rejonu służbowego dzielnicowy z Komisariatu Policji Wrocław-Osiedle zwrócił uwagę na auto osobowe, które częściowo zjechało na chodnik i pas zieleni. Wokół pojazdu zaczęli gromadzić się przechodnie, którzy obserwowali sytuację. Z relacji świadków wynikało, że siedząca za kierownicą 32-letnia kobieta nagle zjechała z jezdni i zatrzymała się w tym miejscu. Osoba ta nie reagowała na wołanie osób postronnych i bezwładnie patrzyła przed siebie.
Policjant wybił szybę w zamkniętym aucie
Sytuacja stała się poważna, ponieważ drzwi samochodu były zamknięte, a kluczyk znajdował się w stacyjce. W pewnym momencie siedząca wewnątrz kobieta dostała nagłego ataku drgawek, co uniemożliwiło nawiązanie z nią jakiegokolwiek kontaktu. Widząc realne zagrożenie dla jej zdrowia i życia, młodszy aspirant Łukasz Chadacz zdecydował o wybiciu bocznej szyby w pojeździe. Dzięki temu funkcjonariusz dostał się do środka, odpiął pasy bezpieczeństwa i z pomocą innych osób wyciągnął kobietę na zewnątrz.
Udzielenie pomocy i przyjazd służb ratunkowych
Poszkodowana została przeniesiona w bezpieczne miejsce, gdzie policjant nadzorował jej funkcje życiowe. W działaniach uczestniczyła również obecna na miejscu lekarka, która przechodziła tamtędy i włączyła się w udzielanie pomocy. Po pewnym czasie 32-latka odzyskała świadomość, a na miejsce przyjechał zespół ratownictwa medycznego. Ratownicy zbadali kobietę, natomiast dalsze czynności związane z samym zdarzeniem prowadzili wezwani na miejsce policjanci ruchu drogowego.
Źródło: Policja.pl