- Przewoźnik z Filipin nagle zakończył działalność i uziemił samoloty.
- Odwołano wszystkie loty — część pasażerów miała rezerwacje aż do marca.
- Najważniejsze pytanie dotyczy teraz zwrotów pieniędzy za bilety.
Royal Air Philippines wstrzymują działalność
Royal Air Philippines to prywatny przewoźnik z Filipin, obsługujący połączenia krajowe i wybrane trasy regionalne w Azji. Linia funkcjonowała jako mniejszy operator na tamtejszym rynku lotniczym.
Z informacji przekazywanych przez media wynika, że spółka ogłosiła niewypłacalność i wstrzymała działalność operacyjną. W praktyce oznacza to natychmiastowe odwołanie wszystkich zaplanowanych rejsów. Nie ma jednak informacji o formalnym zakończeniu bytu prawnego spółki — mowa o postępowaniu związanym z jej sytuacją finansową i zaprzestaniu wykonywania lotów.
Część pasażerów miała rezerwacje nie tylko na najbliższe dni, ale także na kolejne tygodnie i miesiące.
Wszystkie loty Royal Air Philippines anulowane. Co to oznacza dla pasażerów?
W przeciwieństwie do standardowych odwołań rejsów, sytuacja związana z niewypłacalnością przewoźnika jest bardziej skomplikowana. Linie, które wstrzymują działalność z powodów finansowych, często nie są w stanie zapewnić alternatywnych połączeń ani natychmiastowych zwrotów.
Podróżni muszą więc samodzielnie kupować nowe bilety lub zmieniać plany wyjazdu. Wiele zależy od tego, w jaki sposób dokonano płatności — w niektórych przypadkach możliwe jest skorzystanie z procedury chargeback przy płatności kartą albo z ubezpieczenia podróżnego, jeśli obejmuje ono niewypłacalność przewoźnika.
Formalnie pasażerowie stają się wierzycielami w postępowaniu związanym z sytuacją finansową spółki, co oznacza, że odzyskanie pieniędzy może być procesem długotrwałym.
Czy to definitywny koniec linii?
Ogłoszenie niewypłacalności i wstrzymanie lotów nie zawsze oznacza natychmiastowe zakończenie bytu prawnego spółki. W zależności od lokalnych przepisów możliwe są różne scenariusze: postępowanie upadłościowe, restrukturyzacja albo likwidacja.
Na ten moment wiadomo jedno: Royal Air Philippines nie realizują lotów, a pasażerowie z ważnymi rezerwacjami muszą samodzielnie organizować dalszą podróż. Sprawa pozostaje rozwojowa.