Służby sprawdziły szpital po fałszywym alarmie bombowym
W sobotnie popołudnie, 12 września 2026 roku, dyżurny komendy w Białej Podlaskiej otrzymał zgłoszenie dotyczące rzekomego podłożenia ładunku wybuchowego na terenie szpitala. Z przekazanych informacji wynikało, że nieznana osoba skontaktowała się telefonicznie z pracownikiem ochrony placówki. Na miejsce natychmiast skierowano siły policyjne, aby zapewnić bezpieczeństwo pacjentom oraz pracownikom szpitala. W działaniach brała udział między innymi Nieetatowa Grupa Rozpoznania Minersko-Pirotechnicznego oraz przewodnik z psem służbowym wyspecjalizowanym w wykrywaniu materiałów wybuchowych. Przeprowadzone sprawdzenie wykluczyło istnienie realnego zagrożenia.
Interwencja u podejrzanego i atak na funkcjonariuszy
W toku prowadzonych czynności policjanci ustalili tożsamość mężczyzny podejrzewanego o wywołanie fałszywego alarmu. Okazało się, że jest to 42-letni mieszkaniec, który zabarykadował się w części swojego domu wraz z niebezpiecznymi narzędziami. Mężczyzna kierował wobec mundurowych groźby pozbawienia życia, a w trakcie interwencji rzucał w nich cegłami oraz elementami szklanymi. Aby bezpiecznie zakończyć działania i nie narażać zdrowia obecnych osób, na miejsce wezwano negocjatorów z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej i Chełmie. W akcji uczestniczyli również kontrterroryści z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Lublinie.
Zarzuty i decyzja o tymczasowym aresztowaniu 42-latka
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do jednostki policji w celu złożenia wyjaśnień. Zebrany materiał dowodowy stał się podstawą do przedstawienia mu zarzutów dotyczących wywołania fałszywego alarmu bombowego oraz usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu funkcjonariusza. 42-latek odpowie także za znieważenie policjantów i stosowanie gróźb bezprawnych w celu wpłynięcia na ich czynności służbowe. 15 września 2026 roku Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej przychylił się do wniosku śledczych i zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Zgodnie z aktualnymi przepisami podejrzanemu grozi kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja.pl