Eurowizja 2020 - fani konkursu krytykują reprezentanta Belgii. Pozycja Hooverphonic zagrożona?

2020-05-19 16:57 MK
Hooverphonic
Autor: YouTube/Eurovision Song Contest

Ku niepocieszeniu wszystkich fanów tego legendarnego konkursu, Eurowizja 2020 została odwołana. Część nadawców potwierdziła już, że na przyszłoroczną odsłonę show wyślą tych samych wykonawców, którzy mieli walczyć o zwycięstwo w tym roku. Jednym z takich krajów jest Belgia. Fani Eurowizji mocno jednak skrytykowali zespół go reprezentujący. Dlaczego? Sprawdź na ESKA.pl.

Eurowizja 2021 - Belgia to jeden z krajów, który potwierdził już uczestnictwo niedoszłego reprezentanta w przyszłym roku. W związku z pandemią koronawirusa, Konkurs Piosenki Eurowizji został odwołany po raz pierwszy w historii. Wywołało to lawinę komentarzy ze strony internautów, którzy domagali się sprawiedliwości względem artystów mających reprezentować swoje państwa w tym roku i zachęcali organizatorów, by ci automatycznie dostawali szansę zaprezentowania się na eurowizyjnej scenie w 2021 roku. Przedstawiciele EBU podjęli jednak decyzję, że o ponownym wystawieniu uczestnika decydować będą poszczególni nadawcy. Niektórzy uczestnicy Eurowizji 2020 zostali już ujawnieni!

Wśród artystów, którzy dostali drugą szansę, znalazł się zespół Hooverphonic. Ich piosenka Release Me wygenerowała ponad milion wyświetleń na YouTubie, a wśród komentarzy można było znaleźć wiele opinii, jakoby była ona nawet za dobra na Eurowizję. Podczas koncertu Eurowizja. Światło dla Europy, który został wyemitowany w miejscu finału największego widowiska muzycznego, tegoroczni reprezentanci wykonali wspólnie hit z 1997 roku Love a shine light. Jak się okazało, nie wszyscy. W nagraniu zabrakło zespołu Hooverphonic.

Domowe Granie: Alicja Szemplińska zaśpiewała Empires! Tym wykonaniem wygrałaby Eurowizję!

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Hooverphonic - Eurowizja

Cover zwycięskiej piosenki z Eurowizji 1997 uważany jest za najjaśniejszy punkt całego koncertu, który transmitowany był zarówno w telewizji i w sieci. Internautom nie umknął fakt, że zespół Hooverphonic z Belgii jako jedyny nie dograł swojego wersu. Fani uznali to za brak solidarności z pozostałymi artystami i zapowiedzieli brak wsparcia w przyszłym roku.

- Dobra piosenka, ale zła postawa nigdy nie pomaga na Eurowizji. Powinni zostać wykluczeni z finału za to, jak potraktowali konkurs i jego ducha. Mam nadzieję, że Belgia zmieni zdanie i nie wyśle ich w przyszłym roku!
- Europa: 12 punktów. Belgia: 0.
- Jako Belg muszę przyznać, że jestem bardzo zawiedziony.
- Hooverphonic powinni się wstydzić za to, że nie wzięli udziału tylko dlatego, że nie podobała im się piosenka. Smutne - piszą w komentarzach.

Zgadzacie się?

Najnowsze