Interwencja na parkingu wielkopowierzchniowego sklepu
Po przyjeździe na miejsce zdarzenia policjanci zastali osoby zgłaszające oraz właścicielkę pojazdu wraz z jej 2-letnim dzieckiem. Z relacji świadków wynikało, że dziecko znajdowało się w foteliku w zamkniętym samochodzie i nie nawiązywało kontaktu z otoczeniem. Osoby postronne, obawiając się o zdrowie dwulatka, wezwały pomoc i bezskutecznie próbowały wybić jedną z szyb. W międzyczasie pracownicy sklepu zaczęli poszukiwać matki dziecka poprzez komunikaty nadawane przez głośniki.
Stan zdrowia dziecka i pomoc medyczna
Kobieta natychmiast opuściła sklep po usłyszeniu wezwania, po czym otworzyła pojazd i wyjęła dziecko na zewnątrz. Na miejsce przybył zespół ratownictwa medycznego, który został wezwany przez interweniujących policjantów. Po przeprowadzeniu niezbędnych badań ratownicy stwierdzili, że u dwulatka nie doszło do odwodnienia. Uznali również, że stan dziecka nie wymaga hospitalizacji i nie ma konieczności przewożenia go do szpitala.
Działania policji i ostrzeżenia przed upałami
Funkcjonariusze będą teraz szczegółowo wyjaśniać okoliczności tego zdarzenia w ramach dalszego postępowania. Policjanci ustalą, czy doszło do narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Mundurowi przypominają, że w upalne dni temperatura wewnątrz zamkniętego auta rośnie bardzo szybko do poziomu zagrażającego zdrowiu. Policja apeluje o odpowiedzialność i przypomina, że nawet krótka chwila pozostawienia dziecka w samochodzie może być niebezpieczna.
Źródło: Policja.pl