- Istnieje prosty sposób na wzbogacenie smaku i aromatu tradycyjnych pierogów podczas ich gotowania.
- Sekret tkwi w dodaniu pewnego ziołowego składnika bezpośrednio do wody, w której się gotują.
- Metoda ta jest szczególnie polecana do pierogów wytrawnych i wymaga umiarkowanego stosowania, aby nie zdominować smaku dania.
Pierogi to zdecydowanie jedno z najbardziej ulubionych dań kuchni polskiej. Gotowane, podsmażane na złoto z cebulką, okraszone skwarkami, czy polane słodką śmietaną - pierogi smakują wybornie w każdej postaci. Niewiele osób wie, że smak wytrawnych pierogów można łatwo "podkręcić" dodając do gotowania pewną przyprawę.
Woda to nie tylko sposób na ugotowanie pierogów
Pierogi najczęściej wrzucamy do dużego garnka z osoloną, gotującą się wodą. To sprawdzony sposób, ale można zrobić jeszcze jedną rzecz. Wystarczy sięgnąć po składnik, który wiele osób ma w kuchni na co dzień. Mowa o świeżym tymianku. Wrzucenie go do garnka podczas gotowania sprawia, że delikatny aromat przyprawy przenika do ciasta, nadając mu znacznie głębszego smaku i aromatu.
Ten trik pasuje do wielu rodzajów pierogów
Gałązki tymianku można wykorzystać zarówno przy gotowaniu pierogów z mięsnym farszem, jak i tych z kapustą i grzybami. Dobrze sprawdzi się również przy innych, bardziej wytrawnych nadzieniach. Najważniejsze jednak, aby zachować umiar w dodawaniu ziół do gotowania pierogów, gdyż zbyt duża ilość może zdominować smak potrawy. Trzy lub cztery gałązki świeżych ziół na około 2-3 litry wody w zupełności wystarczą. Przyprawa ma jedynie delikatnie wzbogacić aromat, a nie zdominować całe danie. Oczywiście metoda ta sprawdzi się w przypadku pierogów wytrawnych, te w wersji na słodko lepiej ugotować w zwykłej wodzie bez dodatku soli.
Jak ugotować pierogi, żeby się nie rozpadły?
Pierogi najlepiej wkładać do dużej ilości wrzątku partiami. Po wrzuceniu warto je delikatnie zamieszać, szczególnie na początku, żeby nie przykleiły się do dna garnka ani do siebie nawzajem. Kiedy wypłyną na powierzchnię, zazwyczaj potrzebują jeszcze chwili, by odpowiednio się ugotować. Czas zależy przede wszystkim od tego, czy mamy do czynienia z pierogami świeżymi, czy mrożonymi. Przed podaniem pierogów, wystarczy wyjąć gałązki świeżego tymianku z garnka, a danie można serwować jak zwykle - ze śmietaną, cebulką, skwarkami albo innym ulubionym dodatkiem.
Jeśli zwykle gotujecie pierogi wyłącznie w osolonej wodzie, następnym razem warto dorzucić do niej świeży tymianek. To drobna zmiana, ale może przyjemnie podkręcić aromat dania.