Zapaść cen na rynku najmu? Takiego wyboru mieszkań nie było w Polsce od pięciu lat

2026-10-07 20:01

Złote czasy dla poszukujących lokum na wynajem. Mimo powrotu studentów na uczelnie, stawki czynszów stoją w miejscu, a w wielu miastach odnotowano wręcz spadki. Pula dostępnych ofert w Polsce jest aktualnie największa od blisko pięciu lat.

Nowoczesne osiedle bloków z balkonami przy pustej ulicy. O rekordowej liczbie ofert mieszkań przeczytasz na Eska.
Autor: Dorota Niećko Katowice, osiedle mieszkań na wynajem przy Korczaka, projekt pracowni Kuryłowicz + Architekci

Ogromny wysyp ofert. Wynajem mieszkań w Polsce bije rekordy

We wrześniu w ogólnopolskich bazach widniało przeciętnie 88,5 tysiąca unikalnych propozycji najmu. Stanowi to wzrost o 4 procent względem sierpnia oraz skok o 9 procent w ujęciu rocznym. Ostatni raz tak gigantyczną bazę lokali do wzięcia obserwowano na przełomie lata i jesieni 2021 roku.

Właściciele nieruchomości wykazali się ogromną aktywnością. W dziewiątym miesiącu roku na rynek trafiło 63,5 tysiąca zupełnie nowych anonsów, co daje wynik wyższy o 3 procent w stosunku do poprzednich tygodni. Jednocześnie z serwisów ogłoszeniowych wycofano blisko 60,5 tysiąca ofert.

Ostateczny bilans jest niezwykle korzystny dla poszukujących dachu nad głową. Pomimo zwiększonego popytu, całkowita liczba wolnych lokali stale pnie się w górę.

Studenci szukają lokum. Ceny najmu stoją w miejscu

Dziewiąty miesiąc roku zazwyczaj przynosi boom na rynku nieruchomości z powodu żaków wracających do miast akademickich. Tym razem wzmożony ruch w ogłoszeniach nie poskutkował jednak drastycznym uderzeniem po kieszeniach najemców.

Quiz - życie w PRL-u. To prawda czy fałsz? Komplet punktów tylko dla tych, którzy żyli za komuny
Pytanie 1 z 12
W czasach PRL-u kartki były wykorzystywane do reglamentowania niektórych towarów.

„We wrześniu wreszcie było widać większą aktywność najemców. Można przypuszczać, że to efekt poszukiwań mieszkań przez studentów rozpoczynających rok akademicki”

Według Marka Wielgo, eksperta serwisu GetHome.pl, lawina świeżych propozycji skutecznie zamortyzowała nagły skok zapotrzebowania. Dzięki temu osoby poszukujące czterech kątów wciąż mogą przebierać w dziesiątkach wariantów bez obaw o nagłe podwyżki.

Gdzie mieszkań przybywa najszybciej? Liderem jest Gdańsk

Najpotężniejszy skok liczby wolnych przestrzeni mieszkalnych zaobserwowano na Pomorzu. Baza ogłoszeń w Gdańsku spuchła w ciągu zaledwie czterech tygodni z 4,2 tysiąca do 4,9 tysiąca, notując rewelacyjny wynik na poziomie 17 procent na plusie.

Spory ruch panuje również w stolicy, gdzie wybór rozszerzył się z 15,3 tysiąca do 16,9 tysiąca propozycji (wzrost o 10 procent). Z identyczną dynamiką przybywało ofert w Łodzi. W Krakowie zanotowano podwyżkę o 8 procent, we Wrocławiu o 7 procent, natomiast w Poznaniu zaledwie o 6 procent. Zestawienie zamykają Katowice, w których pula utrzymała się na stałym pułapie około 2,3 tysiąca anonsów.

Zdumiewające wnioski płyną z zestawienia bieżących statystyk z wrześniem 2025 roku. W ujęciu długoterminowym bezapelacyjnie triumfuje stolica Małopolski, gdzie katalog wolnych lokali rozrósł się aż o 26 procent.

Ceny wynajmu w Warszawie i innych miastach. Gdzie jest najtaniej?

Szeroki wachlarz dostępnych nieruchomości skutecznie hamuje apetyty inwestorów marzących o wyższych zyskach. Potężna podaż wymusza na posiadaczach mieszkań stabilizację cenników.

Wrześniowa mediana kwot żądanych w Warszawie zatrzymała się na pułapie 4,3 tysiąca złotych, powielając identyczny wynik z sierpnia. W przypadku Krakowa stawka ukształtowała się na poziomie 3,1 tysiąca złotych, w Gdańsku wyniosła równe 3 tysiące złotych, a w stolicy Górnego Śląska zaledwie 2 tysiące złotych.

Lokatorzy w Łodzi mogli liczyć na cięcia, gdyż koszty spadły tam z 2,1 tysiąca do 2 tysięcy złotych. Podobna korekta z 2,6 tysiąca do 2,5 tysiąca złotych objęła rynek poznański. Wyjątkiem na mapie Polski okazał się jedynie Wrocław, gdzie uśredniony czynsz podskoczył z 2,8 tysiąca do 2,9 tysiąca złotych.

Mniej presji na podwyżki. Najemcy dyktują warunki

Perspektywa roczna również nie zdradza żadnych sygnałów świadczących o zbliżającej się fali podwyżek. Właściciele gdańskich nieruchomości żądają obecnie o 6 procent mniej niż dwanaście miesięcy wcześniej. W Katowicach stawki zjechały o 5 procent w dół, z kolei rynek warszawski i poznański odnotował obniżki rzędu 4 procent.

Zupełnie inna dynamika charakteryzuje Wrocław, Kraków oraz Łódź. W tych aglomeracjach opłaty pobierane przez wynajmujących nie drgnęły i wciąż utrzymują się na ubiegłorocznym poziomie.

„Rynek najmu wszedł w sezon studencki z bardzo dużą ofertą mieszkań. Dzięki temu właściciele nie mieli argumentów do podwyższania czynszów, mimo większej aktywności najemców”

Taki rozwój wypadków to fantastyczny sygnał dla poszukujących nowego adresu, co zauważa analityk GetHome.pl. Bogactwo wyboru sprawia, że klienci mogą bez pośpiechu analizować ogłoszenia i negocjować warunki, zamiast natychmiast podpisywać pierwszą lepszą umowę.

Młodzi Polacy SFRUSTROWANI! Mamy mieszkać z MAMĄ? Nigdy nie będzie nas stać na mieszkanie!|Komentery

ROLKI