Zagrożenie na stołach przez Mercosur? Groźne bakterie w tonach drobiu z importu

2026-05-07 22:07

Na rynek Unii Europejskiej wprowadzono pięć ton importowanego mięsa drobiowego, w którym wykryto niebezpieczne patogeny. Wyniki przeprowadzonych badań wywołują poważne zaniepokojenie wśród ekspertów oraz służb sanitarnych. Incydent ten na nowo ożywił spór dotyczący bezpieczeństwa żywności i budzącej kontrowersje umowy Mercosur.

Mięso kurczaka przyczynia się do raka przewodu pokarmowego? Znamy niebezpieczną dawkę

i

Autor: Getty Images Osoba trzyma w rękach opakowane mięso drobiowe na żółtej tacce, z widocznymi etykietami. W tle inne tacki z kurczakami na półce supermarketu. Temat bezpieczeństwa żywności i importu mięsa z Mercosur porusza portal Super Biznes.
  • Na terytorium Unii Europejskiej zidentyfikowano drobiowe mięso zakażone salmonellą.
  • Większość przebadanych dostaw pochodzących z Brazylii była skażona niebezpiecznymi drobnoustrojami.
  • Polski rząd aktywnie sprzeciwia się wdrożeniu porozumienia Mercosur.
  • Incydent rodzi pytania o standardy bezpieczeństwa produktów spożywczych.

Z Grecji płyną alarmujące doniesienia o wynikach inspekcji sprowadzanego mięsa, w którym zidentyfikowano pałeczki salmonelli. Problem dotyczy około pięciu ton brazylijskiego kurczaka, zaimportowanego w ramach testowego etapu porozumienia Mercosur. Jak informują tamtejsze media, groźne dla zdrowia bakterie znajdowały się w aż trzech tonach tego produktu.

Informacje te w wywiadzie dla serwisu Newsbomb potwierdził Nikos Kakavas, szef Greckiej Federacji Geotechników Publicznych. Zaznaczył on, że zakażone dostawy przekroczyły granice kraju w okresie świąt wielkanocnych, dokładnie wtedy, gdy ruszyła faza pilotażowa wymiany handlowej między wspólnotą europejską a państwami zrzeszonymi w Mercosur.

Wyniki badań budzą niepokój

Specjaliści nie kryją obaw związanych z rezultatami przeprowadzonych testów sanitarnych.

Zwracają uwagę na fakt, że proces wytwarzania artykułów spożywczych poza granicami Unii Europejskiej z reguły nie podlega tak surowym wymogom, jakie obowiązują państwa członkowskie. Kraje trzecie nie muszą przestrzegać identycznych regulacji w zakresie higieny żywności, weryfikacji jakości czy systematycznego śledzenia obecności patogenów, takich jak salmonella. Brak tych rygorystycznych standardów jest główną przyczyną rosnących kontrowersji wokół sprowadzania produktów z południowoamerykańskiego regionu.

Kontrowersje wokół porozumienia Mercosur

Porozumienie handlowe wdrożono warunkowo 1 maja i natychmiast spotkało się ono z oporem wielu stolic europejskich, w tym Warszawy, Paryża, Wiednia, Budapesztu oraz Dublina. Pakt ten przewiduje znaczne cięcia opłat celnych na produkty importowane z państw Ameryki Południowej. Dla europejskiego rynku oznacza to napływ tańszych towarów, takich jak mięso drobiowe, wołowina, wyroby mleczne, cukier czy etanol. Sceptycy już wcześniej alarmowali, że unijne półki sklepowe mogą zostać zasypane produktami powstającymi przy zachowaniu znacznie niższych norm jakościowych niż te wymagane w państwach członkowskich wspólnoty.

Polska zaskarża Mercosur do TSUE

Skandal ze skażonym drobiem zbiega się w czasie z otwartym sprzeciwem polskiej administracji wobec rzeczonego porozumienia. W miniony piątek Władysław Kosiniak-Kamysz, pełniący funkcję wicepremiera oraz ministra obrony narodowej, przekazał informację o przyjęciu przez Radę Ministrów wniosku o skierowanie zapisów umowy Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Rząd w Warszawie podejmuje tym samym zdecydowane kroki mające na celu zablokowanie wejścia w życie nowych regulacji.

EKG 2026 - Mariusz Haładyj, prezes NIK
QUIZ PRL. „Jutro będzie futro!” Powiedzenia naszych rodziców, które ukształtowały Polaków z pokolenia PRL-u
Pytanie 1 z 15
Kiedy pytaliście mamę "Kiedy obiad?", odpowiadała:
QUIZ PRL. „Jutro będzie futro!” Powiedzenia naszych rodziców, które ukształtowały Polaków z pokolenia PRL-u