Chaos na lotniskach przez Pfizera? Premier i minister zabrali głos

2026-07-10 14:44

Czy wyrok w sprawie Pfizera może odbić się na funkcjonowaniu polskich lotnisk? Po zablokowaniu części środków Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej głos zabrali minister infrastruktury Dariusz Klimczak i premier Donald Tusk. Zapewniają, że pasażerowie nie muszą obawiać się zakłóceń w ruchu lotniczym.

Samolot LOT startuje z lotniska. Obok dłonie w rękawiczkach ze szczepionką. Wyżej Donald Tusk i Dariusz Klimczak. O PAŻP czytaj w Eska.
Autor: Super Express (2), Shutterstock (2)/ Shutterstock Dariusz Klimczak
  • Polskie porty lotnicze znalazły się w sytuacji niepewności po tym, jak część środków Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej została zablokowana w wyniku decyzji sądu w głośnym procesie wytoczonym przez Pfizera.
  • Szef resortu infrastruktury Dariusz Klimczak zapewnia, że chociaż PAŻP potrzebuje zabezpieczenia na poziomie około miliarda złotych, zarządzanie ruchem lotniczym jest bezpieczne.
  • Sprawdź, jak wielomiliardowy konflikt z amerykańskim gigantem farmaceutycznym wpływa na działanie kluczowej instytucji oraz czy groźba paraliżu ruchu lotniczego została zażegnana.

Wieści o zabezpieczeniu środków finansowych Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP) przez Europejską Organizację ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej (Eurocontrol) wzbudziły poważne obawy. Pojawiły się pytania, czy konsekwencje rządowego sporu z amerykańską korporacją Pfizer wpłyną na funkcjonowanie krajowych lotnisk. Wszystko to efekt wyroku wydanego przez belgijski wymiar sprawiedliwości w związku z nieodebranymi szczepionkami przeciw koronawirusowi.

W piątek w tej sprawie głos zabrał minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Polityk próbował studzić emocje pasażerów, gwarantując, że obecnie nie ma żadnego ryzyka wystąpienia utrudnień na niebie.

Dariusz Klimczak uspokaja. „PAŻP będzie działać normalnie”

Zapewnienie bezpieczeństwa w przestrzeni powietrznej pozostaje bezwzględnym priorytetem Ministerstwa Infrastruktury. Szef resortu podkreślił, że niezwłocznie po uzyskaniu wiadomości o blokadzie kont agencji skonsultował się z ministrem finansów. Celem rozmów było znalezienie mechanizmów gwarantujących płynność finansową PAŻP.

Chciałbym uspokoić wszystkich, którzy martwią się płynnością żeglugi powietrznej. Ona jest absolutnie dla nas priorytetem – powiedział Dariusz Klimczak w Polsat News.

Dariusz Klimczak zaznaczył, że agencja dysponuje budżetem wystarczającym na kilka najbliższych miesięcy działalności. Jednocześnie trwają intensywne prace międzyresortowe z udziałem Ministerstwa Infrastruktury, Ministerstwa Finansów oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych, by ostatecznie zażegnać kryzys.

Można być spokojnym o to, że PAŻP w Polsce będzie normalnie funkcjonowała i żegluga powietrzna także będzie funkcjonowała na dotychczasowym, najwyższym poziomie – zapewnił.

Potrzebny nawet miliard złotych

Według szacunków ministra, zapewnienie nieprzerwanego działania PAŻP do końca 2026 roku będzie wymagało dodatkowego zastrzyku gotówki w wysokości blisko 1 miliarda złotych. Zwrócił on jednak uwagę, że zaistniała sytuacja nie oznacza z dnia na dzień odcięcia agencji od bieżącego finansowania.

Zapewnił, że władze wnikliwie obserwują rozwój zdarzeń. Dodatkowo odpowiednie resorty przygotowują plan działania, który uchroni funkcjonowanie podmiotu odpowiedzialnego za bezpieczeństwo polskich pasażerów.

Donald Tusk: „Nie zostawimy PAŻP bez pomocy”

Do sprawy odniósł się także premier Donald Tusk. Zapewnił, że rząd nie dopuści do problemów z funkcjonowaniem Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej i prowadzi już działania, które mają zabezpieczyć jej finansowanie.

Rozmawiałem z ministrem finansów i my oczywiście nie zostawimy Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej bez pomocy, tak że nie będzie problemu, jeśli chodzi o funkcjonowanie PAŻP-u, ale problem tego sporu prawnego z Pfizerem pozostaje. I będziemy szukali rozwiązania, ale (...) sprawa jest dość paskudna – powiedział premier.

Skąd problem? Chodzi o wyrok w sprawie Pfizer

1 lipca przedstawiciele PAŻP oświadczyli, że zostali powiadomieni przez Eurocontrol o zablokowaniu należności pochodzących z pobierania opłat trasowych. Decyzja ta stanowi bezpośrednie pokłosie kwietniowego werdyktu belgijskiego sądu (z 2026 roku) w głośnej batalii prawnej wytoczonej Polsce przez firmę Pfizer.

Warto podkreślić, że wspomniane opłaty trasowe stanowią fundament budżetu agencji, odpowiadając za przeszło 80 procent jej dochodów. Aż do momentu ostatecznego rozstrzygnięcia sporu, pieniądze te nie zasilą kont PAŻP.

Przedstawiciele PAŻP uspokajają jednak, że proces sądowy pomiędzy rządem a Pfizerem nie uderza w bezpośrednie zadania agencji, a kontrola ruchu lotniczego przebiega sprawnie i bez zakłóceń. Władze instytucji podjęły już odpowiednie kroki prawne w celu cofnięcia krzywdzącej decyzji o zamrożeniu funduszy.

Polska odwołuje się od wyroku

Korzenie konfliktu sięgają okresu pandemii COVID-19, gdy Komisja Europejska podpisała kontrakt na dostawy preparatów od Pfizera. Polski rząd początkowo uczestniczył w zakupach, jednak w 2022 roku zrezygnował z odbioru kolejnych partii szczepionek.

Szef rządu przypomniał również, że źródłem obecnego sporu są decyzje podjęte jeszcze przez poprzedni gabinet.

Poprzedni rząd Mateusza Morawieckiego zamówił szczepionki w Pfizerze, a następnie ich nie odebrał i za nie nie zapłacił. Jesteśmy skarżeni przez Pfizera na miliardy złotych. Pierwszy wyrok sądu opiewa na ponad 5 mld zł. Tak, to my wszyscy, państwo też, będziemy być może musieli płacić – powiedział Donald Tusk.

Premier zaznaczył jednocześnie, że postępowanie sądowe nadal trwa, a rząd przygotowuje dalsze kroki prawne. Jak ocenił, „to zagrożenie jest oczywiste”, dlatego państwo będzie szukało rozwiązania, które pozwoli ograniczyć skutki sporu z amerykańskim koncernem.

1 kwietnia 2026 roku sąd pierwszej instancji w Brukseli wydał niekorzystny dla Polski wyrok. Orzekł w nim, że kraj musi wywiązać się z umowy i uregulować rachunek w kwocie 5 miliardów 644 milionów złotych. Dodatkowym obciążeniem są koszty procesowe szacowane na 170 milionów złotych. Resort zdrowia nie zgadza się z wyrokiem, zapowiada złożenie apelacji i walkę o interesy państwa z wykorzystaniem wszelkich ścieżek prawnych.

Na obecną chwilę – co zgodnie potwierdzają przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury i PAŻP – osoby planujące podróże lotnicze z Polski nie muszą martwić się o paraliż lotnisk. Działania kontrolerów lotów pozostają niezakłócone niezależnie od potężnych roszczeń finansowych koncernu farmaceutycznego.

Łukasz Chaberski - Polskie Porty Lotnicze | IMPACT 2026
QUIZ PRL. „Jutro będzie futro!” Powiedzenia naszych rodziców, które ukształtowały Polaków z pokolenia PRL-u
Pytanie 1 z 15
Kiedy pytaliście mamę "Kiedy obiad?", odpowiadała:
QUIZ PRL. „Jutro będzie futro!” Powiedzenia naszych rodziców, które ukształtowały Polaków z pokolenia PRL-u