Spis treści
Nowy zakład Polskiej Grupy Zbrojeniowej w Raciborzu
Polska Grupa Zbrojeniowa otwiera w Raciborzu strategiczny zakład, który zajmie się produkcją sprzętu dla Wojska Polskiego, stwarzając ponad 500 miejsc pracy. Właśnie ruszyła wzmożona rekrutacja specjalistów, mechaników, informatyków i monterów, których zadaniem będzie wsparcie najważniejszych krajowych programów obronnych. To doskonała okazja, aby dowiedzieć się, jakie stanowiska oferuje dynamicznie rozwijający się sektor zbrojeniowy i dołączyć do tego nowoczesnego projektu.
Rozwój produkcji na potrzeby polskiej armii znacznie przyspiesza, a co za tym idzie – startuje masowy nabór pracowników. Polska Grupa Zbrojeniowa zaprezentowała już pierwsze ogłoszenia o pracę w raciborskim zakładzie, budowanym na terenach dawnego Rafako. Stanowi to dopiero zalążek potężnego przedsięwzięcia, w ramach którego w nadchodzących miesiącach liczba dostępnych wakatów ma systematycznie rosnąć. Celem tej inwestycji jest nie tylko wzmocnienie potencjału produkcyjnego polskiej zbrojeniówki, ale także pobudzenie lokalnego rynku zatrudnienia. W perspektywie długoterminowej w nowej fabryce pracę znajdzie ponad 500 osób.
Kogo szuka Polska Grupa Zbrojeniowa w Raciborzu?
Na oficjalnej stronie Polskiej Grupy Zbrojeniowej można już znaleźć pierwsze oferty pracy. W tym momencie spółka Jelcz poszukuje kandydatów na stanowiska takie jak: technolog, mechanik samochodowy, elektromonter, monter pojazdów, czy dyrektor produkcji. Potrzebni są również specjaliści ds. bezpieczeństwa, BHP i ochrony środowiska, kontrolerzy jakości, administratorzy systemów ERP i IT oraz inspektorzy ochrony przeciwpożarowej.
Przedstawiciele firmy zapewniają, że to zaledwie początek rekrutacji. W nadchodzących tygodniach pojawią się kolejne ogłoszenia, celujące w specjalistów zajmujących się obróbką metali, a także kolejnych monterów, mechaników i elektromonterów.
Zakład w Raciborzu ożyje na nowo
Nowe stanowiska pracy są tworzone na terenie dawnej fabryki Rafako w Raciborzu. Z końcem kwietnia podpisano list intencyjny, który zakłada połączenie Raciborskiej Fabryki Komponentów ze spółką Jelcz, a także dzierżawę części jej infrastruktury.
Już w zeszłym roku, jesienią, premier Donald Tusk zapowiadał, że nowy oddział Jelcza zagwarantuje pracę dla ponad 500 osób. Obecnie w Raciborskiej Fabryce Komponentów pracuje około 75 osób, jednak strategia zakłada znaczne pomnożenie liczby pracowników.
Produkcja dla Wojska Polskiego
Zakład w Raciborzu odegra kluczową rolę w umacnianiu polskiego przemysłu obronnego. Jelcz, jako główny producent ciężarówek dla armii, wykorzysta raciborskie hale do montażu pojazdów, produkcji części oraz lakierowania poszczególnych elementów.
Ponadto będą tam powstawać podwozia przeznaczone między innymi dla systemów radarowych i rakietowych w ramach programu Narew.
Część kompleksu zostanie przejęta przez spółkę Rosomak, która skupi się na produkcji kadłubów do pojazdów opancerzonych. Z kolei w jednej z hal realizowany będzie projekt San, dedykowany tworzeniu systemu zwalczania dronów, będący częścią inicjatywy Tarcza Wschód.
Inwestycje Polskiej Grupy Zbrojeniowej
Polska Grupa Zbrojeniowa informowała wcześniej, że uruchomienie zakładu w Raciborzu pozwoli na drastyczne zwiększenie wolumenu produkcji sprzętu wojskowego. Warto podkreślić, że Jelcz korzysta także ze środków unijnego programu SAFE i realizuje gigantyczne zamówienia o wartości kilkuset milionów złotych.
Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, od 2027 roku w raciborskim zakładzie produkowanych ma być kilkaset podwozi w skali roku, podczas gdy firma ogółem planuje dostarczać do 10 tysięcy pojazdów rocznie na rynek. Co więcej, 8 lipca złożono do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oficjalny wniosek w sprawie połączenia Raciborskiej Fabryki Komponentów z Jelczem.