Niejasne przepisy dotyczące "Mama 4+". Czy babcie wychowujące wnuki też dostaną świadczenie?

2026-05-21 11:34

Poseł Piotr Kowal złożył interpelację do ministerstwa rodziny w sprawie zasad przyznawania świadczenia "Mama 4+". Zwraca uwagę na niejasne przepisy dotyczące osób, które wychowują dzieci jako opiekunowie prawni, a nie w ramach rodziny zastępczej. Chodzi m.in. o sytuację babć, które przejęły opiekę nad wnukami.

Babciowe

i

Autor: Pixabay.com
  • W przepisach dotyczących świadczenia "Mama 4+" pojawiły się wątpliwości interpretacyjne co do definicji wychowywania dzieci.
  • Poseł pyta, czy babcie sprawujące opiekę prawną nad wnukami mogą być traktowane na równi z rodzicami biologicznymi.
  • Interpelacja zawiera konkretne pytania o to, jak liczyć dzieci w skomplikowanych sytuacjach rodzinnych.

Wątpliwości wokół definicji "wychowania" w programie "Mama 4+"

Rodzicielskie świadczenie uzupełniające, znane jako "Mama 4+", przysługuje osobom, które urodziły i wychowały lub wychowały co najmniej czworo dzieci. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, do tej grupy zaliczają się również osoby prowadzące rodzinę zastępczą (z wyjątkiem rodziny zastępczej zawodowej). W praktyce pojawiły się jednak problemy interpretacyjne.

Jak wskazuje w swojej interpelacji poseł Piotr Kowal, nie jest jasne, jak traktować sytuacje, w których dana osoba przez wiele lat wychowuje spokrewnione z nią dzieci, mając ustanowioną przez sąd opiekę prawną, ale bez formalnego statusu rodziny zastępczej. Dotyczy to na przykład babć, które stają się opiekunami prawnymi swoich wnuków.

Czy opieka prawna to to samo co wychowanie? Poseł domaga się jasnych zasad

W związku z niejasnościami poseł skierował do resortu rodziny, pracy i polityki społecznej konkretne pytanie. Chce dowiedzieć się, czy do liczby dzieci uwzględnianych przy ustalaniu prawa do świadczenia "Mama 4+" można zaliczyć te, nad którymi wnioskodawca sprawował opiekę prawną na mocy postanowienia sądu.

Piotr Kowal podkreśla, że chodzi o osoby, które są członkami rodziny tych dzieci i faktycznie poświęciły się ich wychowaniu, pełniąc rolę rodzicielską. Brak precyzyjnych regulacji w tym zakresie może prowadzić do niesprawiedliwego traktowania takich opiekunów.

Skomplikowany przypadek i pytanie o spełnienie warunków ustawy

Aby zobrazować problem, poseł przedstawił w interpelacji hipotetyczną, ale bardzo złożoną sytuację rodzinną. Zapytał, czy warunek wychowania co najmniej czworga dzieci spełnia osoba, która posiada dwoje dzieci biologicznych, jedno dziecko wychowywane w ramach rodziny zastępczej oraz dwoje dzieci, nad którymi sprawuje opiekę prawną.

W tym konkretnym przypadku osoba ta wychowuje łącznie pięcioro dzieci w różnych formach opieki. Odpowiedź ministerstwa na to pytanie będzie miała kluczowe znaczenie dla ustalenia, czy w takich mieszanych modelach opieki można ubiegać się o świadczenie "Mama 4+".

W swojej interpelacji poseł Piotr Kowal zwraca się do ministerstwa z prośbą o jednoznaczne wyjaśnienie, czy do liczby dzieci uwzględnianych przy przyznawaniu świadczenia wlicza się te, nad którymi sprawowana jest opieka prawna ustanowiona przez sąd.

BABCIOWE? Niech się WYPCHA! Polacy pokłócili się o TUSKA! | Komentery