UOKiK ujawnia triki sklepów. Tak łapią cię w cyfrową pułapkę

2026-03-11 12:45

Zakupy online to wygoda, na której łatwo stracić czujność. Z okazji Światowego Dnia Konsumenta UOKiK przyjrzał się mrocznej stronie e-commerce. Urząd opublikował poradnik, który demaskuje, w jaki sposób aplikacje i strony internetowe manipulują naszymi decyzjami, by wyciągnąć od nas jak najwięcej pieniędzy.

Komunikat UOKiK

i

Autor: AI Kobieta przeglądająca ofertę produktów w aplikacji zakupowej na smartfonie, symbolizująca ostrożność przy e-zakupach przed oszustwami typu dark patterns, o czym przeczytasz na Super Biznes.
  • W ramach Światowego Dnia Konsumenta (15 marca) UOKiK skupia się na problemie tzw. dark patterns.
  • Prezes Urzędu, Tomasz Chróstny, ostrzega, że w sieci toczy się walka nie tylko o nasze pieniądze, ale też o uwagę i dane.
  • Sprawdź, jakie sztuczki stosują sprzedawcy i dowiedz się, jak prosta zasada może uchronić cię przed niechcianymi wydatkami.

UOKiK ostrzega: tak sklepy manipulują twoimi zakupami

Prawie każdy to zna: szybkie zakupy w internecie, kliknięcie „kupuję i płacę”, a po chwili konsternacja, gdy na wyciągu z konta widnieje wyższa kwota niż planowana. Czasem okazuje się, że do zamówienia cichaczem dodano dodatkową usługę albo nieświadomie aktywowaliśmy kosztowną subskrypcję. To nie przypadek, a celowe działanie, które Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów określa mianem „dark patterns”. Z okazji nadchodzącego Światowego Dnia Konsumenta instytucja postanowiła wziąć pod lupę te zwodnicze interfejsy i pokazać, jak się przed nimi bronić.

Te cyfrowe pułapki są projektowane w taki sposób, aby wykorzystać nasze rozkojarzenie i skłonność do szybkiego działania. Wystarczy jeden wyróżniony przycisk, domyślnie zaznaczona zgoda lub komunikat o rzekomo kończącej się promocji, byśmy podjęli decyzję, której wcale nie chcieliśmy. Problem jest na tyle poważny, że głos w sprawie zabrał sam prezes UOKiK.

– Z okazji Światowego Dnia Konsumenta życzę, aby za każdym naszym kliknięciem stała spokojna, świadoma decyzja. Dziś walka toczy się nie tylko o nasze pieniądze, ale też o uwagę, czas i dane osobowe. Niektóre strony internetowe i aplikacje są projektowane tak, by przyspieszać wybór, utrudniać odmowę i odwracać uwagę od ważnych informacji. Dlatego zatrzymajmy się na chwilę, uważnie spójrzmy na ekran i zadajmy sobie proste pytanie: czy naprawdę wybieram samodzielnie? – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Najpopularniejsze sztuczki sprzedawców. Na to uważaj

Aby ułatwić konsumentom odzyskanie kontroli nad własnymi decyzjami, UOKiK opublikował specjalny poradnik „Nie klikaj w ciemno! Od perswazji do dark patterns”. Dokument demaskuje najczęściej stosowane techniki manipulacji. Wśród nich znalazły się takie, z którymi większość z nas spotyka się na co dzień, często nie zdając sobie z tego sprawy. Oto pięć najgroźniejszych pułapek:

  • „Podrzucanie” do koszyka – do twojego zamówienia trafiają dodatkowo płatne produkty lub usługi, których nie chciałeś. Często są one domyślnie zaznaczone, a pole do odznaczenia jest mało widoczne.
  • Ukryte koszty – cena końcowa magicznie rośnie tuż przed samą płatnością. Sklep dopiero na ostatnim etapie dolicza niespodziewane opłaty za obsługę czy przygotowanie towaru.
  • Pułapki subskrypcyjne – uruchomienie abonamentu jest banalnie proste i zajmuje jedno kliknięcie. Problem pojawia się, gdy chcesz z niego zrezygnować – proces anulowania jest celowo skomplikowany i ukryty.
  • Sztuczna presja czasu – migający licznik odliczający czas do końca „wyjątkowej” oferty ma cię zestresować i zmusić do natychmiastowego zakupu, bez dawania czasu na przemyślenie decyzji i porównanie cen.
  • Fałszywy niedobór – komunikaty w stylu „ostatnie sztuki!” albo „5 osób właśnie ogląda ten produkt” często są nieprawdziwe. Mają wywołać wrażenie, że towar jest rozchwytywany i zaraz go zabraknie.

Jak nie dać się oszukać? Proste zasady obrony

Świadomość stosowanych przez sprzedawców trików to pierwszy krok do skutecznej obrony. UOKiK podkreśla, że kluczem do uniknięcia pułapki jest spokój i uważność. Zamiast podejmować decyzje pod presją, warto na chwilę się zatrzymać. Przed kliknięciem przycisku płatności zawsze upewnij się, jaka jest ostateczna, pełna kwota do zapłaty. Dokładnie czytaj treść komunikatów i sprawdzaj wszystkie pola, które sklep zaznaczył za ciebie.

Pamiętaj, że pośpiech w sieci jest złym doradcą. Jeśli strona ponagla cię do działania, potraktuj to jako sygnał ostrzegawczy. Daj sobie czas na porównanie ofert w innych miejscach i zastanowienie się, czy na pewno potrzebujesz danego produktu. Chwila refleksji to najskuteczniejsza broń w walce z cyfrowymi manipulatorami.

Tak wygląda Lidl na Litwie. Polscy kibicie poszli na zakupy
Drogowskazy
Oszustwa na platformach sprzedażowych: jak zadbać o siebie i swój portfel? DROGOWSKAZY