UOKiK uderza w firmę Nasz Prąd. Tysiąc złotych kary za każdy dzień opóźnienia

Inwestycje w odnawialne źródła energii mają przynosić zyski, jednak nieuczciwe firmy potrafią zamienić je w finansowy koszmar. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zdecydował o nałożeniu ponad 21 milionów złotych kary na spółkę Nasz Prąd, która stosowała w swoich umowach skrajnie niekorzystne dla klientów zapisy.

Dłonie osoby trzymającej umowę na montaż pompy ciepła. O karach dla firmy Nasz Prąd przeczytasz na Eska.
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI Komunikat UOKiK

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przeanalizował kontrakty oferowane przez przedsiębiorstwo Nasz Prąd, specjalizujące się w montażu fotowoltaiki, pomp ciepła oraz termomodernizacji budynków. Skutkiem tej kontroli jest potężna kara finansowa przekraczająca 21 milionów złotych, którą prezes UOKiK nałożył na spółkę za umieszczenie w dokumentach aż 21 niedozwolonych klauzul. Jeden z tych punktów był na tyle restrykcyjny, że nakładane na właścicieli domów kary finansowe mogły błyskawicznie przewyższyć całkowity koszt zaplanowanej inwestycji.

Powietrzne pompy ciepła – sprawdź parametry akustyczne i czynniki wpływające na poziom hałasu w galerii zdjęciowej

Firma Nasz Prąd ukarana przez UOKiK. Absurdalne kary dla klientów za opóźnienia

Właściciele nieruchomości musieli liczyć się z opłatą w wysokości tysiąca złotych za każdy dzień zwłoki, jeśli ich dom nie był przygotowany do startu robót termomodernizacyjnych w ustalonym czasie. Przedsiębiorstwo Nasz Prąd dawało nabywcom zaledwie dwie godziny na usunięcie przeszkód, a po upływie tego czasu rozpoczynało naliczanie niezwykle wysokich kar finansowych. Zaledwie kilkanaście dni wystarczyło, aby nałożona opłata stała się wyższa niż koszt całego przedsięwzięcia. Co ciekawe, wykonawca nie przewidział w dokumentach żadnych konsekwencji dla siebie w przypadku nieterminowego wykonania usługi. Według oceny UOKiK, ten punkt rażąco narusza prawa konsumentów, ponieważ to profesjonalna firma ma obowiązek sprawdzić stan techniczny budynku i wyznaczyć realny czas rozpoczęcia prac jeszcze przed zawarciem porozumienia.

Ile wiesz o pompach ciepła
Pytanie 1 z 10
Pompa ciepła służy do:

Wspomniany punkt dotyczący kar za opóźnienia stanowił wyłącznie jeden z aż 21 powodów, które skłoniły Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów do ukarania przedsiębiorstwa Nasz Prąd grzywną wynoszącą dokładnie 21 475 000 złotych. Wydana decyzja wciąż oczekuje na uprawomocnienie. Szef UOKiK zaznacza przy tym, że zjawisko nieuczciwych praktyk w branży odnawialnych źródeł energii stanowi ogromny kłopot i zazwyczaj uderza w najbardziej bezbronne osoby. Jak tłumaczy prezes Tomasz Chróstny:

Rynek OZE ma ogromne znaczenie dla transformacji energetycznej, ale niestety obserwujemy na nim również wiele nieprawidłowości uderzających w konsumentów. Ich skutki mogą być szczególnie dotkliwe dla ludzi starszych, którzy często podejmują decyzję o dużym wydatku, znacząco obciążającym domowy budżet, i zobowiązaniu finansowym na wiele lat - mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

UOKiK kwestionuje umowy na pompy ciepła. Zmiana ceny po podpisaniu dokumentów

Urząd antymonopolowy miał zastrzeżenia również do innych punktów, które zapewniały spółce Nasz Prąd praktycznie wolną rękę w działaniach obciążających zamawiających. Jeden z podważonych zapisów umożliwiał wykonawcy jednostronną modyfikację mocy montowanej pompy ciepła, co wiązało się z automatyczną zmianą jej ostatecznej ceny, już w momencie obowiązywania podpisanej umowy.

Przedsiębiorstwo argumentowało ten fakt wymogiem „szczegółowej technicznej weryfikacji”, ale w żaden sposób nie gwarantowało nabywcy możliwości odstąpienia od zobowiązania, w przypadku gdy nowe koszty okazałyby się zbyt wysokie. W rzeczywistości odbiorca nie wiedział, jaki sprzęt ostatecznie trafi do jego domu i jaką kwotę przyjdzie mu zapłacić. Zdaniem urzędników, wykonawca powinien zbadać uwarunkowania techniczne przed sfinalizowaniem formalności.

Następny budzący sprzeciw fragment dokumentu opisywał sytuację, w której kupujący spóźnia się z uregulowaniem ostatnich 10 procent wartości zlecenia w terminie czternastu dni od momentu odebrania instalacji. Jeśli doszło do takiego opóźnienia, wykonawca pozwalał sobie na całkowity demontaż sprzętu i obciążenie konsumenta wszelkimi kosztami operacji, w tym założenia i zdjęcia aparatury oraz wykorzystanych elementów. Co gorsza, klient byłby zmuszony dopłacić różnicę wynikającą z utraty wartości używanego już sprzętu. UOKiK ocenił te sankcje jako zdecydowanie zbyt surowe, zwłaszcza że zdejmowanie instalacji mogłoby zniszczyć budynek, a wydatki z tym związane łatwo przebiłyby wartość samej zaległości. Dodatkowo w tekście oryginalnym odniesiono się również do parametrów akustycznych powietrznych pomp ciepła oraz czynników wpływających na poziom generowanego przez nie hałasu.

Skargi na fotowoltaikę i pompy ciepła trafiają do prokuratury. UOKiK radzi konsumentom

Szef urzędu antymonopolowego uznał za bezprawne także zrzucanie na barki nabywcy całkowitej odpowiedzialności za nośność dachu pod ciężarem paneli słonecznych. Dzięki temu zapisowi przedsiębiorstwo zabezpieczało wyłącznie swoje zyski, uciekając od jakichkolwiek konsekwencji w przypadku uszkodzenia, a nawet zawalenia się konstrukcji nośnej. Na tym jednak nie kończą się kłopoty tej instytucji, ponieważ do UOKiK ciągle docierają nowe zgłoszenia od niezadowolonych osób. Dotyczą one między innymi wprowadzania w błąd w kwestii otrzymania dofinansowania, ukrywania tożsamości handlowców czy trudności z rozwiązaniem umowy. Z racji powagi sytuacji, przedstawiciele urzędu przekazali zawiadomienie do prokuratury, wskazując na możliwość popełnienia przestępstwa.

Żeby uchronić się przed podobnymi pułapkami, zawsze wnikliwie analizuj każdy dokument przed złożeniem podpisu, zwracając szczególną uwagę na fragmenty napisane najmniejszą czcionką. Nigdy nie działaj pod wpływem presji czasu i zachowaj czujność wobec wyjątkowych „okazji dnia”. Jeżeli cokolwiek w zaproponowanych warunkach wzbudza twoje obawy, natychmiast poproś o poradę radcę prawnego albo rzecznika praw konsumenta. Pamiętaj, że przejście na odnawialne źródła energii to decyzja na wiele lat, dlatego zdecydowanie opłaca się poświęcić dłuższą chwilę na znalezienie uczciwego i w pełni zweryfikowanego partnera biznesowego.

Pompa ciepła - a jednak się opłaca! Panasonic kontra mity, v2
Materiał sponsorowany

ROLKI