Uchodźcy z Ukrainy w Polsce. Ogromny wkład w naszą gospodarkę

2026-10-01 14:51

Najnowsze dane UNHCR i Deloitte nie pozostawiają złudzeń. W 2025 roku uchodźcy z Ukrainy dołożyli do polskiego PKB 2,4 proc., co przekłada się na gigantyczną kwotę 94 mld zł. Wskaźnik ich zatrudnienia jest wyższy niż w przypadku Polaków, a co więcej – obywatele Ukrainy zasilają też budżet NFZ.

Grupa uchodźców z bagażami przed dworcem. Pomagają im służby i wolontariusze. O ich wpływie na PKB przeczytasz na Eska.
Autor: Paweł Kicowski / Super Express

Uchodźcy z Ukrainy wspierają naszą gospodarkę miliardami złotych

Świeżo opublikowany dokument opracowany przez UNHCR i Deloitte ujawnia skalę wpływu, jaki uchodźcy wywierają na gospodarkę Polski. Tylko w 2025 roku wypracowali oni 2,4 proc. krajowego PKB, co odpowiada kwocie 94 mld zł. Co ciekawe, wskaźnik ich zatrudnienia przewyższa ten notowany wśród obywateli polskich, a wpłacane przez nich składki realnie wspierają Narodowy Fundusz Zdrowia. Prezentacja raportu „Analiza wpływu uchodźców z Ukrainy na gospodarkę Polski” odbyła się w czwartek. Wtedy to pełniąca obowiązki przedstawiciela Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców w Polsce, Jun Shirato, przedstawiła jednoznaczne konkluzje.

Niniejszy raport dostarcza jednoznacznych dowodów na to, że gdy uchodźcy mają dostęp do ochrony, edukacji i godnej pracy, wnoszą wkład w rozwój krajów, które ich przyjęły. W Polsce wkład ten szacuje się na 2,4 proc. PKB

QUIZ. Czwartkowy test z geografii. Każde pytanie o inny kraj. Polska, Niemcy, Ukraina
Pytanie 1 z 10
DRUGĄ najdłuższą rzeką w Polsce jest:

Z dokumentu wynika, że gdyby uchodźcy nagle opuścili nasz kraj, polska gospodarka musiałaby pogodzić się z gigantyczną stratą. A prognozy rysują się jeszcze korzystniej – eksperci przewidują, że do 2035 roku wkład Ukraińców w nasze PKB osiągnie pułap 2,8 proc..

Ukraińcy na polskim rynku pracy. Zaskakujące statystyki zatrudnienia

Statystyki dotyczące aktywności zawodowej mogą zadziwiać. Wychodzi na jaw, że to Ukraińcy częściej pracują niż Polacy. W 2025 roku wskaźnik zatrudnienia w tej grupie osiągnął 76 proc., wyprzedzając tym samym odsetek pracujących Polaków (75 proc.). Uchodźcy nie poprzestają jednak wyłącznie na pracy najemnej, ale coraz chętniej decydują się na otwarcie własnych firm. Na ich zmysł biznesowy zwróciła uwagę Myrosława Keryk, prezeska Fundacji Ukraiński Dom.

Dużym plusem polskiego systemu (gospodarczego) jest fakt zakładania przez Ukraińców firm w Polsce, w tym takich, gdzie tworzone są nowe miejsca pracy i zatrudniani są inni pracownicy. To pokazuje wykorzystanie potencjału

Statystyki są dobitne. Obecnie aż 13 proc. dorosłych uchodźców posiada w Polsce własną firmę, a co piąty przedsiębiorca w tej grupie tworzy miejsca pracy dla innych. Od momentu wybuchu wojny w 2022 roku, obywatele Ukrainy złożyli w naszym kraju blisko 135 tysięcy wniosków o założenie jednoosobowej działalności gospodarczej.

Wpływ Ukraińców na budżet NFZ. Głos doradców i ekspertów

Raport obnaża również pozytywny wpływ uchodźców na finanse publiczne, a ściślej – na ochronę zdrowia. Dowiedziono, że obywatele Ukrainy zasilają system składkami w stopniu znacznie przewyższającym koszty świadczeń, z których korzystają. Zgodnie z wyliczeniami UNHCR i Deloitte, w 2025 roku nadwyżka NFZ wynikająca z obsługi tej grupy wyniosła aż 1,8 mld zł. Powód? Średni koszt leczenia pacjenta z Ukrainy to zaledwie 694 zł, podczas gdy na pacjenta z Polski fundusz wydaje średnio 4 640 zł.

Ekspert z Deloitte, dr Aleksander Łaszek, zwrócił uwagę na kolejny pozytywny trend – w polskim systemie przybywa pracowników medycznych zza wschodniej granicy. Na koniec 2025 roku Ukraińcy stanowili 2,4 proc. wszystkich lekarzy i 0,8 proc. pielęgniarek pracujących w Polsce.

Specjaliści są zgodni: ukraińscy uchodźcy to dla naszej gospodarki wielka szansa. Andrzej Halesiak, stojący na czele Rady Polskiego Instytutu Ekonomicznego, zaznaczył, że ich przyjazd zbiegł się w czasie z konkretnymi potrzebami rynku.

Byliśmy w stanie wchłonąć te osoby w dużej mierze z powodu występującej luki demograficznej w coraz bardziej starzejącym się społeczeństwie polskim

Do raportu odniósł się także Paweł Kowal, pełnomocnik rządu ds. odbudowy Ukrainy. Zaapelował on, by nie sprowadzać sytuacji do prostych wniosków. „Polska gospodarka rośnie, ale też dużo straciła na agresji rosyjskiej. (...) Cieszę się, że dzięki temu, że Ukraińcy znaleźli w Polsce miejsce na rynku pracy, nasze straty (...) są mniejsze” – ocenił polityk. Dodał jednocześnie, że sprzeciwia się mnożeniu świadczeń socjalnych i uważa, iż wsparcie powinno być kierowane wyłącznie do osób naprawdę go potrzebujących.

Paweł Szefernaker: Uchodźcy też pracują na polski sukces gospodarczy

ROLKI