Podczas czwartkowego wystąpienia Adam Glapiński surowo ocenił toczącą się procedurę. Szef NBP zaznaczył, że ewentualne wezwanie przed Trybunał Stanu „absolutnie nie ma żadnych podstaw" i jest wysoce szkodliwe dla wewnętrznych interesów naszego kraju.
Na piątek zaplanowano przyjęcie raportu przez sejmową Komisję Odpowiedzialności Konstytucyjnej. Dokument dotyczy wstępnego wniosku o pociągnięcie prezesa NBP do odpowiedzialności. Parlamentarne analizy w tej sprawie trwają nieprzerwanie od maja 2024 roku.