Spis treści
- Na stacjach benzynowych zapłacimy mniej: średnio o 20 groszy za litr benzyny i 10 groszy za diesla.
- Spadek hurtowych cen paliw to efekt deklaracji Donalda Trumpa, co przyniosło już pierwsze obniżki sięgające 25 groszy.
- Przewidywane koszty to 7,31 zł za litr Pb95 i 8,09 zł za olej napędowy, co przełoży się na niższe wydatki.
- LPG pozostaje niezwykle korzystnym rozwiązaniem dla kierowców, notując rekordową różnicę cenową wobec benzyny na poziomie 4,42 zł/l.
Spadki na stacjach paliw. Jakich cen można się spodziewać w najbliższych dniach?
Po okresie ciągłych wzrostów, w końcu pojawiły się pozytywne informacje dla kierowców. Analizy ekspertów z biura Reflex wskazują, że nadchodzą wyraźne obniżki cen przy dystrybutorach. Część stacji już pod koniec ubiegłego tygodnia zdecydowała się na korektę cenników, dzięki czemu benzyna staniała o 25 groszy, a olej napędowy o 12 groszy na litrze.
Prognozy ekspertów z Reflex przewidują, że od 10 sierpnia zaczną obowiązywać zdecydowanie niższe stawki. Poniżej zestawienie przewidywanych uśrednionych kwot, jakie zobaczymy na pylonach w całej Polsce:
- benzyna 95: 7,31 zł/l
- benzyna 98: 8,10 zł/l
- diesel: 8,09 zł/l
- autogaz: 3,07 zł/l
Wynika z tego, że najwięcej zaoszczędzą tankujący benzynę, gdzie redukcja sięgnie 20 groszy za litr, podczas gdy wlewający olej napędowy zapłacą mniej o około 10 groszy. Cena autogazu również spadnie, chociaż zaledwie o 2 grosze na litrze.
Koszty paliwa maleją. Co wpłynęło na rynkową przecenę?
Spadek cen na polskich stacjach to bezpośredni rezultat sytuacji na międzynarodowych rynkach surowcowych. Na początku tego tygodnia wycena ropy Brent poszybowała w dół, co miało związek ze słowami prezydenta Donalda Trumpa o potencjalnym porozumieniu z Iranem i odblokowaniu strategicznej Cieśniny Ormuz w terminie do 6 sierpnia.
Te deklaracje szybko przełożyły się na globalne uspokojenie i redukcję wartości ropy naftowej. Rodzime rafinerie w tempie błyskawicznym ścięły stawki hurtowe o ponad 45 groszy na litrze benzyny i diesla, a ten trend powoli zaczyna docierać do portfeli zwykłych kierowców na stacjach detalicznych.
Autogaz wciąż niezwykle opłacalny względem benzyny
Analizując cenniki, nie sposób pominąć kwestii gazu LPG. Chociaż jego cena zanotuje tylko kosmetyczną korektę w dół, nadal gwarantuje kolosalne oszczędności. Jak wyliczyli analitycy Reflex, różnica w wydatkach między tankowaniem tradycyjnej „dziewięćdziesiątki piątki” a autogazem ukształtowała się na historycznym poziomie 4,42 zł na korzyść LPG.
Jest to najwyższy zanotowany w historii badań biura Reflex wskaźnik opłacalności tego paliwa. Właściciele samochodów z zamontowaną instalacją gazową w dalszym ciągu cieszą się więc nieporównywalnie tańszą eksploatacją swoich pojazdów z każdym kolejnym przejechanym kilometrem.
