Szef ZUS sprawdził wysokość swojej przyszłej emerytury. Podał dokładną kwotę

2026-07-14 9:53

Ile na starość zyska człowiek kierujący Zakładem Ubezpieczeń Społecznych? Wynik wyliczeń wprawia w osłupienie. Świeżo upieczony prezes instytucji, Liwiusz Laska, zweryfikował przewidywaną kwotę swojego świadczenia i otwarcie wyznał brak satysfakcji. Lider ZUS podpowiedział jednocześnie, jakie kroki należy podjąć, aby jesień życia nie wiązała się z finansowym stresem.

Prezes ZUS Liwiusz Laska. Obok portfel z banknotami i logo ZUS. O jego niskiej emeryturze przeczytasz na Eska.
Autor: Wojciech Strozyk/REPORTER, Shutterstock/ Reporter ZUS

Liwiusz Laska ocenia wysokość swojego świadczenia

Głównodowodzący państwową instytucją postanowił zweryfikować sumę, jaką wyliczył dla niego krajowy mechanizm emerytalny. Okazało się, że na jego konto wpływać będzie ponad 4 tysiące złotych każdego miesiąca.

Zapewne znaczna część dzisiejszych emerytów uznałaby takie pieniądze za wysoce satysfakcjonujące, jednak sam szef Zakładu Ubezpieczeń Społecznych absolutnie nie kryje, że liczył na znacznie wyższe przelewy.

Nowy prezes ZUS o pieniądzach na starość

Z początkiem lipca Liwiusz Laska oficjalnie przejął stery w instytucji po ustępującym Zbigniewie Derdziuku. W trakcie inauguracyjnego wywiadu medialnego poruszył on temat ogólnego stanu systemu, a także pochylił się nad swoimi prywatnymi finansami na jesień życia.

Jak sam zadeklarował, wykorzystał Platformę Usług Elektronicznych ZUS do wygenerowania indywidualnych szacunków.

– Sam nie jestem zadowolony. Sprawdzałem i wyszło mi, że będę miał 4167 zł – powiedział w rozmowie z „Faktem”.

Kultowe polskie filmy i seriale dla dzieci i młodzieży z PRL-u. Przypomnij sobie te tytuły w quizie dla nostalgii!
Pytanie 1 z 10
Jak miał na imię główny bohater filmu "Szatan z siódmej klasy"?

Szef państwowej instytucji apeluje o dodatkowe oszczędności

Szczere wyznanie prezesa powinno stanowić mocny sygnał dla wszystkich zatrudnionych obywateli. Jeśli nawet osoba zarządzająca Zakładem Ubezpieczeń Społecznych obawia się o stan swojego portfela na starość, to zarabiający najniższą krajową mają uzasadnione powody do zmartwień.

Liwiusz Laska wypowiadał się bez ogródek, podkreślając, że państwowa wypłata raczej nie pozwoli na zachowanie dotychczasowego standardu funkcjonowania.

Z tego powodu ekspert rekomenduje poszukiwanie alternatywnych form pomnażania kapitału i gromadzenie środków finansowych całkowicie niezależnie od obowiązkowych opłat państwowych.

Prezes ZUS uspokaja w kwestii stabilności wypłat

Pomimo indywidualnego rozczarowania szacowaną kwotą, kierujący państwową jednostką zapewnia o całkowitym bezpieczeństwie samego mechanizmu wypłat.

Z jego analiz wynika, że Fundusz Ubezpieczeń Społecznych funkcjonuje prawidłowo, a bieżące wpływy gwarantują płynną realizację wszystkich świadczeń emerytalno-rentowych.

Ogromną rolę w tym procesie odgrywa doskonała kondycja rodzimego rynku zatrudnienia oraz wybitna ściągalność należności od szefów firm i ich podwładnych.

Pracownicy z zagranicy ratują polski system

Kierujący Zakładem Ubezpieczeń Społecznych wyeksponował dodatkowo niezwykle istotny czynnik wspierający państwową kasę. Mowa o obcokrajowcach realizujących się zawodowo nad Wisłą i sumiennie opłacających należności.

Aktualne statystyki pokazują, że w rejestrach państwowej instytucji widnieje blisko 1,3 miliona osób z innych państw, przy czym absolutnie dominującą grupę stanowią Ukraińcy w liczbie około 850 tysięcy.

Ważny procent płatników to również obywatele Białorusi, Gruzji, Indii czy Kolumbii, ponieważ to właśnie przelewy od tych nacji zasilają Fundusz Ubezpieczeń Społecznych i gwarantują jego równowagę.

Polacy weryfikują przyszłe świadczenia z ZUS

Na przestrzeni minionych tygodni obywatele powyżej 35. roku życia uzyskali dostęp do wirtualnych szacunków swoich przyszłych świadczeń. Dla ogromnej rzeszy zatrudnionych był to debiutancki rzut oka na kwoty, jakie mogą wpłynąć na ich konta po przejściu w stan spoczynku.

Wygenerowane sumy permanentnie budzą konsternację, a niekiedy nawet strach, jednak refleksje nowego lidera instytucji dowodzą, że kłopot dotyka nie tylko najsłabiej opłacanych pracowników.

Zdaniem rynkowych ekspertów, im szybciej zaczniemy budować prywatną poduszkę finansową, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że nasza emerytura okaże się druzgocącą porażką.

PRACOWAŁAM 15 LAT I MAM 1600ZŁ EMERYTURY