Spis treści
- Fiskus wystawił na sprzedaż historyczny ośrodek handlowy Nowosam Roździeń na terenie Katowic.
- Za organizację przetargu odpowiada bezpośrednio Krajowa Administracja Skarbowa.
- Stawkę początkową za ten rozległy teren licytacyjny ustalono na poziomie 92,36 miliona złotych.
- Aby przystąpić do licytacji, chętni muszą przelać 12,31 miliona złotych kaucji do 5 listopada 2026 roku.
Krajowa Administracja Skarbowa licytuje Nowosam Roździeń
Ten charakterystyczny obiekt doskonale kojarzą chyba wszyscy mieszkańcy śląskiej aglomeracji. Przedstawiciele Krajowej Administracji Skarbowej właśnie poinformowali o wystawieniu na sprzedaż dawnego centrum handlowego Nowosam Roździeń, które znajduje się tuż przy Alei Walentego Roździeńskiego, czyli jednej z głównych arterii w mieście. Oferta stanowi niezwykle łakomy kąsek dla zamożnych inwestorów, choć z pewnością wymaga od nich potężnego kapitału początkowego.
Urzędnicy skarbowi ustalili cenę wywoławczą tego katowickiego kompleksu na dokładnie 92,36 miliona złotych. Zwycięzca przetargu przejmie gigantyczny teren, ponieważ licytacja obejmuje aż 18 sąsiadujących ze sobą działek budowlanych, których łączna powierzchnia wynosi 2,13 hektara, a dodatkowo stoją na nich jeszcze parterowe pawilony usługowo-handlowe.
Jak przekazał w oficjalnym komunikacie prasowym Michał Kasprzak, pełniący funkcję rzecznika katowickiej Izby Administracji Skarbowej, państwowi rzeczoznawcy wycenili ten rozległy grunt na znacznie wyższą kwotę finansową niż ta, od której rozpoczną się licytacyjne zmagania.
-
Zgodnie z operatem szacunkowym wartość nieruchomości wynosi 123,14 mln zł. Cena wywołania podczas licytacji to niemal 92,36 mln zł - podał Michał Kasprzak.
Zastosowanie takiej wyceny oznacza w praktyce rynkowej, że nowy nabywca ma szansę przejąć ten historyczny kompleks za ułamek obiektywnej wartości, wynoszący dokładnie trzy czwarte oficjalnie oszacowanej kwoty majątkowej.
Zasady uczestnictwa w przetargu na Nowosam Roździeń
Sama procedura aukcyjna nie należy do przesadnie zawiłych organizacyjnie, jednak nakłada na wszystkich uczestników bardzo rygorystyczny wymóg, co sprawia, że jest to gra przeznaczona dla największych podmiotów. Żeby urzędnicy w ogóle dopuścili kogoś do składania ofert, licytant musi udowodnić posiadanie olbrzymich środków na opłacenie gwarancji stanowiącej wstępną kaucję.
Bezwzględnym warunkiem koniecznym do udziału w tym licytacyjnym wyścigu jest przelanie wadium wynoszącego dokładnie 12,31 miliona złotych najpóźniej do 5 listopada 2026 roku. Tak wysoka zaporowa stawka startowa ma błyskawicznie zniechęcić ewentualnych przypadkowych obserwatorów, gwarantując organizatorowi udział wyłącznie tych inwestorów, którzy dysponują odpowiednio wysokim zabezpieczeniem bankowym.
Właściwe zmagania licytacyjne wystartują zaledwie kilka dni po upływie formalnego terminu zaksięgowania zabezpieczenia. Podstawowy harmonogram tego gigantycznego przedsięwzięcia przedstawia się następująco:
- Do 5 listopada 2026 roku chętni muszą ostatecznie uregulować bardzo wysoką kwotę wymaganego wadium.
- 9 listopada 2026 roku oficjalnie rozpocznie się sieciowe przyjmowanie konkretnych stawek ofertowych.
Co bez wątpienia niezwykle istotne, cały proces wyłaniania ostatecznego nabywcy zostanie przeprowadzony wyłącznie w przestrzeni wirtualnej. Ta całkowicie internetowa aukcja niezwykle atrakcyjnego katowickiego gruntu stanowi doskonały dowód na dynamiczną cyfryzację procedur przetargowych w państwowej administracji podatkowej, przez co kupcy z kraju i zagranicy mogą rywalizować o ten teren z dowolnego miejsca.
Katowicki Nowosam Roździeń to dawny relikt czasów PRL
Dla nastolatków mijaących ten teren to dzisiaj wyłącznie przestarzały architektonicznie kompleks sklepowy, który wyjątkowo mocno odstaje od nowożytnych standardów wizualnych. Tymczasem dla nieco starszych mieszkańców Śląska i Zagłębia to absolutnie kultowy punkt na lokalnej mapie, dobitnie przypominający czasy zupełnie innej rzeczywistości konsumpcyjnej. Stojące tam pawilony wzniesiono na początku lat 70. minionego stulecia i w realiach tamtego ustroju uchodziły one za prawdziwy luksusowy powiew niedostępnego zachodu.
To niezwykle specyficzne centrum zapisało się w zbiorowej pamięci mieszkańców w głównej mierze za sprawą handlu meblami oraz niespotykanego w ówczesnym okresie bogatego asortymentu towarowego. W ponurych czasach notorycznych niedoborów i nagich półek rynkowych, ten market gwarantował niezawodne zaopatrzenie w mocno pożądane towary deficytowe, a genialne umiejscowienie na trasie katowicko-sosnowieckiej codziennie generowało olbrzymi ruch podróżnych.
Udostępniony w latach 70. kompleks handlowy Nowosam Roździeń był w rzeczywistości pierwszym gigantycznym zagłębiem usługowym w regionie, który bardzo mocno wyprzedził krajowe standardy. Sytuacja odwróciła się dopiero w szalonych latach 90., kiedy rosnące niczym grzyby po deszczu nowoczesne galerie błyskawicznie przejęły dawną klientelę archaicznego pawilonu. Obecnie ranga biznesowa obiektu jest całkowicie marginalna, chociaż funkcjonują tam niedobitki specjalizujące się w aranżacji wnętrz, podtrzymujące tradycje tego skrawka ziemi, jednak niedługo nadzorowana przez syndyka historia pawilonu najpewniej ostatecznie dobiegnie końca pod zarządem nowego właściciela.