Spis treści
Upadła Szczecińska Fabryka Wódek Starka szuka kupca
Słynna Szczecińska Fabryka Wódek Starka, produkująca niegdyś kultowe na całą Polskę alkohole, ponownie poszukuje inwestora gotowego przejąć jej historyczne aktywa. Choć brzmi to jak scenariusz filmowy, sytuacja legendarnego przedsiębiorstwa jest niezwykle skomplikowana.
Rzeczywistość finansowa zakładu nie napawa niestety optymizmem. Przedsiębiorstwo od czterech lat znajduje się w stanie upadłości, a jego gigantyczne zobowiązania wobec wierzycieli urosły już do kwoty 66 milionów złotych.
Polecany artykuł:
Potężny potencjał inwestycyjny szczecińskiej wódki
Nie jest to absolutnie standardowa transakcja na rynku nieruchomości komercyjnych. W grę wchodzą kolosalne kwoty oraz gigantyczne możliwości rozwoju, które sprawiają, że to upadłe przedsiębiorstwo ma w sobie uśpiony kapitał.
Historyczna rozlewnia zlokalizowana w Szczecinie bywa regularnie określana mianem alkoholowego eldorado wycenianego na setki milionów. Największym magnesem przyciągającym zamożnych nabywców są kilkudziesięcioletnie beczki wypełnione niezwykle drogocennymi trunkami.
Wartość beczek ze szczecińskiej fabryki przebija wycenę
Zgodnie z oficjalnymi dokumentami majątkowymi wartość rynkowa całej firmy to przeszło 106 milionów złotych. Rzeczoznawcy branżowi zaznaczają jednak, że podana kwota w ogóle nie oddaje faktycznego potencjału tego opuszczonego miejsca.
Inwestor zyska pełny dostęp do ogromnego szczecińskiego kompleksu przemysłowego o wartości 70 milionów złotych. Dodatkowo w pakiecie znajduje się niemal trzy tysiące dębowych beczek ze starzejącą się wódką, w tym absolutne rarytasy wyprodukowane jeszcze w 1947 roku.
Szacuje się, że profesjonalna sprzedaż samych zmagazynowanych alkoholi jest w stanie wygenerować wpływy rzędu 456 milionów złotych. To suma ponad czterokrotnie wyższa, niż wynosi ostateczna kwota oszacowania całego majątku spółki.
Receptury szczecińskiej fabryki cenniejsze niż budynki
Główna wartość tej intratnej transakcji nie ogranicza się wyłącznie do betonowych murów i zmagazynowanych zapasów. Prawdziwym skarbem są tutaj unikatowe przepisy produkcyjne na kultowy alkohol oraz bogate dziedzictwo historyczne, które zostało zapoczątkowane jeszcze w dziewiętnastym stuleciu.
Specjaliści z branży spirytusowej wskazują, że właśnie te niematerialne wartości decydują o ostatecznej atrakcyjności przetargowej oferty. Przyszły nabywca zyska szansę nie tylko na szybkie wznowienie linii produkcyjnych, ale również na zbudowanie międzynarodowej renomy dla tej zapomnianej marki.
Kto przejmie szczecińską fabrykę w przetargu?
Zbycie całego opisanego majątku zostanie przeprowadzone w transparentnym trybie przetargu publicznego, co gwarantuje pełną przejrzystość całego procesu. Niewiadomą pozostaje jedynie to, czy znajdzie się duży podmiot, który zaryzykuje wkład własny.
Według doświadczonych analityków rynkowych, podobna szansa na przejęcie tak lukratywnych i nietypowych aktywów zdarza się na rynku niezwykle rzadko.