Sąd zdecydował ws. opłat cmentarnych w Toruniu. Kasa do zwrotu?

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy unieważnił opłaty za dodatkowe usługi na cmentarzach w Toruniu. Zarządzenie prezydenta miasta uznano za bezprawne. Mieszkańcy mogą ubiegać się o zwrot pieniędzy.

Znicze na kamiennym nagrobku na tle cmentarnych krzyży. O zwrocie opłat za wjazd na cmentarz w Toruniu przeczytasz w Eska.
Autor: Eeelectra/ Shutterstock
  • Opłaty za wjazd autem i postawienie nagrobka w Toruniu uznane za nielegalne.
  • Sąd w Bydgoszczy unieważnił zarządzenie Michała Zaleskiego.
  • Zgodnie z ustawą płacić można tylko za pochówek i rezerwację miejsca.
  • Odzyskanie pieniędzy wymaga procesu w sądzie cywilnym.

Ważny wyrok WSA. Opłaty cmentarne w Toruniu były bezprawne

Sprawa wydaje się dość klarowna. Osoby płacące za wjazd samochodem na cmentarz komunalny w Toruniu lub za montaż pomnika robiły to bez ważnej podstawy prawnej. Taką decyzję podjął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy 4 marca 2026 roku. Sędziowie stwierdzili nieważność zarządzenia wydanego przez ówczesnego prezydenta miasta Michała Zaleskiego, na mocy którego wprowadzono cennik dodatkowych opłat. Dotyczyło to nie tylko pojazdów, ale też czynności administracyjnych i pogrzebów po godzinach otwarcia biura.

Wszystko zainicjował jeden z mieszkańców. Postanowił on zweryfikować legalność miejskich cenników. Bydgoski sąd (sygn. akt II SA/Bd 813/25) uznał, że toruńskie opłaty wykraczające poza ustawowe ramy były pobierane bezprawnie. Wyrok ten może pomóc tysiącom osób, które przez lata uiszczały niesłuszne należności.

Dlaczego sąd obalił zarządzenie prezydenta Zaleskiego?

Serwis Portal Samorządowy zaznacza, że uzasadnienie wyroku jest bardzo dobitne. Sąd wskazał dwie główne przyczyny unieważnienia zarządzenia włodarza Torunia.

Po pierwsze, ustawa o cmentarzach i chowaniu zmarłych precyzyjnie definiuje, za co gmina ma prawo pobierać opłaty. Zgodnie z prawem, płacić można jedynie za pochowanie ciała i za miejsce na kolejne dwie dekady. Każda inna opłata, w tym za wjazd autem na teren nekropolii czy prace kamieniarzy, jest nielegalna.

QUIZ PRL. Wszystkich Świętych w PRL - cmentarne mody, nagrobki, kwiaty i znicze
Pytanie 1 z 10
Najczęstszy materiał na nagrobki stosowany w PRL:
Cmentarz Gorzów

Organ gminy może zatem ustalić tylko takie opłaty, które są związane z pochowaniem zwłok, a nie jakiekolwiek opłaty związane z prowadzeniem cmentarza, jak nastąpiło to w załączniku do zaskarżonego zarządzenia - wyjaśnił sąd.

Po drugie, sąd wskazał na poważne braki formalne. Zarządzenie regulujące opłaty to akt prawa miejscowego. Dotyczy wszystkich obywateli. Aby obowiązywało, musi zostać opublikowane w wojewódzkim dzienniku urzędowym. W Toruniu tego zabrakło, więc dokument od samego początku był wadliwy prawnie.

Sąd dodał, że przez to zarządzenie, bezprawnie obciążano firmy zewnętrzne kosztami korzystania z cmentarzy.

Jak podkreślono w wyroku, konieczność publikacji takich aktów wynika wprost z Konstytucji RP.

Opłaty za wjazd na cmentarz w Toruniu. Jak walczyć o zwrot?

Co to oznacza dla obywateli? Otwiera się szansa na odzyskanie gotówki. Sąd administracyjny stwierdził nieważność prawa, lecz nie nakazał zwrotu pieniędzy z urzędu. Osoby, które zapłaciły za nielegalne usługi, muszą dochodzić swoich praw indywidualnie.

Aby odzyskać środki, trzeba wnieść pozew do sądu cywilnego. Bydgoski wyrok WSA stanowi w tym przypadku mocny dowód na bezprawność pobranych opłat. Należy jednak mieć na uwadze, że marcowy wyrok z 2026 r. nie jest prawomocny i miasto ma prawo do złożenia apelacji.

Sytuacja z Torunia udowadnia, że warto weryfikować opłaty narzucane przez urzędników. Ten wyrok może ośmielić mieszkańców innych gmin, gdzie funkcjonują podobne cenniki. Samorządy muszą pamiętać, że nie mają pełnej swobody w narzucaniu opłat obywatelom.

Złoty Laur 2026

ROLKI