Rząd zapowiada rozwój systemu e-TOLL. Kierowcy zapłacą za kolejne 880 km dróg

2026-10-13 10:05

Gabinet Donalda Tuska planuje kolejne powiększenie sieci szlaków komunikacyjnych objętych obowiązkowymi opłatami. Ministerstwo Infrastruktury chce, aby od 16 marca 2027 roku infrastruktura e-TOLL zaczęła funkcjonować na dodatkowych 880 kilometrach autostrad i dróg ekspresowych, co zwiększy łączną pulę płatnych tras w Polsce do ponad 6,7 tys. km.

Autostrada z jadącymi autami i ciężarówką oraz znak drogi płatnej. O nowych opłatach e-TOLL przeczytasz na Eska.
Autor: Magda Wygralak/ Shutterstock

Zmiany w systemie e-TOLL. Rząd planuje nowe płatne odcinki od 2027 roku

Obecna administracja państwowa szykuje się do następnego, bardzo obszernego powiększenia układu komunikacyjnego obarczonego dodatkowymi kosztami dla prowadzących auta o masie przekraczającej 3,5 tony oraz autokary. Zgodnie z koncepcją stworzoną przez Ministerstwo Infrastruktury nowe regulacje zaczną obowiązywać w perspektywie kilku najbliższych miesięcy.

Według przedstawionego planu resortu 16 marca 2027 roku do elektronicznego systemu poboru opłat trafi następne 880 km dróg o statusie autostrad, tras ekspresowych oraz odcinków krajowych. Taka decyzja sprawi, że po ogłoszeniu zapowiadanego dokumentu całkowity wymiar płatnych szlaków komunikacyjnych podskoczy z obecnych 5,87 tys. km do około 6,75 tys. km. Ostateczna akceptacja tego projektu przez Radę Ministrów jest przewidziana na czwarty kwartał 2026 roku.

Rozbudowa sieci dróg z mytem. Powody decyzji resortu infrastruktury

Zasadniczą intencją takich modyfikacji prawnych jest wygenerowanie większych funduszy na tworzenie oraz bieżącą konserwację szlaków komunikacyjnych. Przedstawiciele ministerstwa otwarcie przyznają, że rozbudowa płatnej strefy stanowi integralną część krajowej strategii transportowej. Wszelkie uzyskane w ten sposób kwoty zasilą bezpośrednio Krajowy Fundusz Drogowy, który stanowi solidny fundament finansowania kolejnych inwestycji budowlanych realizowanych we wszystkich regionach naszego kraju.

Władze w Warszawie zakładają ponadto, że wyższe koszty spedycji samochodowej zachęcą część przedsiębiorstw do przeniesienia swoich towarów na szlaki kolejowe. Twórcy tych propozycji argumentują dodatkowo, że rozrost infrastruktury e-TOLL pomoże w odpowiednim usprawnieniu logistyki i utrzymaniu właściwych proporcji między ruchem drogowym a transportem szynowym. Tego rodzaju uzasadnienie pojawia się bardzo regularnie przy okazji przeprowadzania podobnych modyfikacji legislacyjnych.

Quiz. Autostrady i drogi ekspresowe w Polsce
Pytanie 1 z 10
Ile jest autostrad w Polsce?
Zdjęcie

Kolejna modyfikacja e-TOLL. To już drugie poszerzenie obszaru w krótkim czasie

Restrykcje przygotowywane na 2027 rok stanowią bezpośrednie przedłużenie strategii realizowanej przez obecny gabinet od dłuższego czasu. Osoby prowadzące pojazdy zarobkowo i przedsiębiorstwa zajmujące się logistyką muszą pamiętać, że jest to już druga tak gigantyczna rozbudowa obszaru objętego opłatami na przestrzeni zaledwie kilkunastu miesięcy.

Wcześniejsze poprawki na polskich drogach zaczęły obowiązywać stosunkowo niedawno. Ostatnia wielka aktualizacja mapy szlaków płatnych w naszym kraju wydarzyła się 1 lutego 2026 roku, gdy do układu e-TOLL wpisano 645 km nowych tras. Wówczas opłatami obciążono między innymi fragment autostrady A2 z Kałuszyna do Siedlec, a także wybrane części dróg ekspresowych S1, S3, S5, S7, S11, S12, S14, S16, S17, S52 oraz S61. Warto dodać, że tamtym roszadom towarzyszyły bardzo odczuwalne podwyżki stawek kilometrowych, które w zależności od rodzaju wozu podskoczyły o 40 do 42 procent. Wtedy również główną motywacją rządu było wzbogacenie Krajowego Funduszu Drogowego, którego roczne przychody w 2026 roku oszacowano na kwotę blisko 6,6 mld zł.

Dramat setek rodzin pod Warszawą! Nowa autostrada zburzy ich domy?! „Żyjemy na bombie”

ROLKI