Lekcje religii w szkołach. Rozporządzenie Nowackiej z błędami prawnymi? Sprawa trafiła na biurko Tuska

Decyzja minister edukacji Barbary Nowackiej dotycząca ograniczenia lekcji religii wzbudza poważne kontrowersje prawne. Rzecznik Praw Obywatelskich alarmuje, że rozporządzenie może łamać ustawę zasadniczą. Po długim okresie milczenia ze strony MEN, sprawa trafiła na biurko premiera Donalda Tuska.

Uśmiechnięty ksiądz katecheta prowadzi lekcję religii dla dzieci w szkolnej klasie, a w tle widoczny jest Donald Tusk, którego decyzje o ograniczeniu lekcji religii budzą kontrowersje prawne, o czym przeczytasz więcej na naszym portalu.
Autor: .ai Generator/ Shutterstock Ksiądz katecheta uśmiecha się do dzieci w ławkach szkolnych, podczas gdy w tle widoczny jest Donald Tusk, którego twarz jest w kółku. Temat kontrowersyjnych zmian w lekcjach religii i reakcja RPO wobec Tuska, więcej przeczytasz na Super Biznes.

Decyzja o zredukowaniu zajęć z religii w szkołach z dwóch do zaledwie jednej godziny tygodniowo obowiązuje od 1 września 2025 roku i wynika z rozporządzenia szefowej resortu edukacji. Rzecznik Praw Obywatelskich kwestionuje legalność tych zmian, podkreślając, że kwestie związane z wolnością sumienia powinny regulować ustawy, a nie niższe rangą rozporządzenia. Ponieważ Ministerstwo Edukacji Narodowej milczało przez ponad dwanaście miesięcy, RPO postanowił zainterweniować bezpośrednio u Prezesa Rady Ministrów. Dodatkowym argumentem rzecznika jest potencjalne złamanie konstytucyjnych praw pracowniczych, co wprost grozi utratą posad lub drastycznym zmniejszeniem etatów dla tysięcy nauczycieli katechezy.

Jedna lekcja religii. RPO podnosi alarm w sprawie katechetów

Od początku roku szkolnego 1 września 2025 roku obowiązują nowe zasady – uczniowie publicznych placówek mają zagwarantowaną już tylko jedną godzinę zajęć religijnych tygodniowo. Tę głośną reformę przeforsowała minister Barbara Nowacka, wydając odpowiednie rozporządzenie. Choć od początku pojawiały się głosy krytyki, teraz konflikt wchodzi na nowy poziom. Do akcji wkroczył Rzecznik Praw Obywatelskich, który dostrzega potężne luki w podstawie prawnej całego przedsięwzięcia, uznając dokument za potencjalnie wadliwy w samej swojej istocie.

RPO nie poprzestał na deklaracjach i wysłał formalne pismo do Ministerstwa Edukacji Narodowej, szczegółowo opisując zidentyfikowane nieprawidłowości. Jego główny zarzut dotyczy ewentualnej niezgodności z ustawą zasadniczą mechanizmów wykorzystanych do cięcia etatów. Ponadto, jak mocno zaakcentowano, obecny kształt rozporządzenia stwarza ryzyko naruszenia gwarantowanej w Konstytucji ochrony stosunku pracy i może doprowadzić do zwolnień prowadzących lekcje religii.

Rozporządzenie MEN a Konstytucja RP. Gdzie tkwi błąd?

Spór zdefiniowany przez Rzecznika Praw Obywatelskich dotyka samej podstawy tworzenia prawa nad Wisłą. Głównym problemem jest to, że szefowa resortu, Barbara Nowacka, dokonała cięć godzinowych wykorzystując rozporządzenie, a więc dokument o mniejszej wadze niż klasyczna ustawa. Według rzecznika, powołanie się przez ministerstwo na stary przepis z ustawy o systemie oświaty (art. 12 ust. 2) jest chybione, ponieważ pochodzi on z epoki przed uchwaleniem obecnie obowiązującej Konstytucji.

Zdaniem RPO, fundamentalne uprawnienia obywatelskie, do których należy prawo do edukacji religijnej powiązane z wolnością sumienia, bezwzględnie wymagają uregulowania w formie ustawy. Rzecznik ostro krytykuje zapisy, na które powołuje się resort edukacji, nazywając je zbyt mglistymi i dającymi ministrowi pełną swobodę działania bez żadnych konkretnych wytycznych. To podręcznikowy przykład zakazanego przez art. 92 Konstytucji upoważnienia blankietowego. Jeśli te argumenty zwyciężą, reforma wprowadzona przez ministerstwo może zostać potraktowana jako ewidentny bubel legislacyjny.

Masowe zwolnienia w szkołach. Tusk poproszony o interwencję

Rzecznik Praw Obywatelskich domagał się od resortu informacji, czy ktokolwiek policzył potencjalne zwolnienia i czy przygotowano programy osłonowe dla zwalnianych. Ministerstwo odpowiedziało w sposób bardzo ogólnikowy, unikając jasnych deklaracji. Tymczasem środowisko bije na alarm – według szacunków Stowarzyszenia Katechetów Świeckich, na bruk może trafić znacznie więcej osób niż prognozowane 10 tysięcy.

Kancelaria RPO tonie w skargach od zdesperowanych katechetów. Czują się oni pokrzywdzeni i zwracają uwagę na brak szans na znalezienie nowej drogi zawodowej w tak ekspresowym tempie. Jak donosi Infor.pl minister Barbara Nowacka przez przeszło rok ignorowała korespondencję od Rzecznika Praw Obywatelskich. Wobec muru milczenia, 9 czerwca 2026 r. zastępca RPO, Stanisław Trociuk, postanowił zainteresować sprawą premiera Donalda Tuska.

QUIZ. Poniedziałkowy test z wiedzy ogólnej. Tylko prawdziwy omnibus może powalczyć o komplet
Pytanie 1 z 10
Ruszył piłkarski mundial! Tytułu zdobytego w Katarze broni reprezentacja:
PROF. DUDEK O AFERZE SZPITALNEJ, DR. JĘDRZEJEWSKIM I ODBUDOWIE UKRAINY | Dudek o Polityce