Rewolucja w VAT od 2027 roku. Rząd szykuje wielkie ułatwienia dla firm sprzedających za granicę

2026-10-06 14:56

Rząd pracuje nad zmianami w podatku VAT, które zaczną obowiązywać w 2027 roku. Mają one znacząco uprościć działalność polskich przedsiębiorstw handlujących na rynkach zagranicznych. Najważniejszym elementem reformy będzie rozbudowana procedura OSS, umożliwiająca centralne rozliczanie podatku. Zaproponowane regulacje wprowadzą także precyzyjne progi sprzedażowe oraz nowe wytyczne dla platform handlowych.

Wieże z monet z napisem VAT obok zdjęcia sali obrad Sejmu. O rewolucyjnych zmianach w podatkach przeczytasz w Eska.
Autor: Super Express, Shutterstock/ Shutterstock VAT

Główny cel zmian w VAT zaplanowanych na 2027 rok

Obecnie Komisja Finansów Publicznych zajmuje się projektem, który ma przynieść polskim przedsiębiorcom realną ulgę. Mowa o nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług, przygotowanej przez rząd pod przewodnictwem Donalda Tuska. Ma to być odpowiedź na wyzwania, z jakimi borykają się firmy prowadzące handel międzynarodowy. Założenie jest niezwykle czytelne: ograniczenie nadmiarowej biurokracji oraz wprowadzenie bardziej przejrzystych reguł.

Podstawowym zamierzeniem proponowanych modyfikacji w podatku VAT, które mają wejść w życie w 2027 roku, jest zredukowanie obciążeń nakładanych na przedsiębiorstwa zbywające swoje produkty i usługi na terenie innych państw Unii Europejskiej. System ma stać się prostszy i łatwiejszy do zrozumienia. Przedsiębiorcy nie będą już musieli tracić czasu na analizowanie skomplikowanych przepisów w różnych krajach. W zamian otrzymają instrumenty ułatwiające funkcjonowanie na rynku, co pozwoli im skoncentrować się na prowadzeniu działalności biznesowej, zamiast tonąć w dokumentacji.

Wspomniany projekt ustawy, po uwzględnieniu kilku poprawek wprowadzonych podczas prac w komisji, zostanie skierowany ponownie pod obrady Sejmu w ramach posiedzenia plenarnego. Oczekuje się, że przy sprzyjającym przebiegu procesu legislacyjnego, nowe i mniej skomplikowane regulacje staną się obowiązującym prawem z dniem 1 stycznia 2027 roku.

Udogodnienia dla firm wynikające z procedury OSS

Głównym założeniem tej reformy jest poszerzenie oraz ułatwienie korzystania z procedury znanej jako OSS (One Stop Shop). Jest to mechanizm już funkcjonujący, jednak gabinet planuje przekształcić go w narzędzie znacznie łatwiej dostępne i użyteczne dla rodzimych przedsiębiorców.

Jak to będzie wyglądać w rzeczywistości? Weźmy jako przykład polską firmę, która dostarcza swoje towary do nabywców w Niemczech, Francji oraz Hiszpanii. Do tej pory wiązało się to często z obowiązkiem rejestracji do celów podatku VAT w każdym z wymienionych państw, a także z koniecznością składania oddzielnych deklaracji oraz śledzenia odrębnych terminów. Taka sytuacja generowała ogromną ilość formalności i dodatkowych kosztów.

Najistotniejszym usprawnieniem ma być rozszerzenie możliwości wykorzystania procedury OSS. Pozwoli to przedsiębiorcy na uregulowanie należnego podatku VAT w wielu krajach Unii Europejskiej poprzez złożenie jednej, elektronicznej deklaracji na terytorium Polski. Zamiast gubić się w gąszczu przepisów kilku różnych państw, cała sprawa zostanie załatwiona z poziomu jednego urzędu skarbowego w kraju. To ogromny krok w stronę oszczędności czasu i uniknięcia stresu.

Kolejną innowacją wprowadzaną przez te przepisy jest bardziej przejrzysta zasada dotycząca momentu, w którym należy uiścić podatek. Po wejściu zmian w życie, VAT ze sprzedaży rozliczanej w ramach OSS będzie stawał się wymagalny z chwilą fizycznego dostarczenia towaru lub wykonania usługi. W przypadku przedpłaty przez klienta, obowiązek podatkowy pojawi się w momencie zaksięgowania zaliczki. Zamiast zróżnicowanych regulacji krajowych, obowiązywać będzie jedna, uniwersalna reguła.

QUIZ. Inflacja, hossa, bessa... Znasz te pojęcia z ekonomii czy musi ci pomagać księgowa?
Pytanie 1 z 10
Co to jest inflacja?

Nowe limity VAT i regulacje dla platform e-commerce

Oprócz radykalnych zmian w sposobie rozliczania przy użyciu OSS, nowa ustawa ma również wyeliminować dwa inne wyzwania, z którymi firmy mierzą się na co dzień: nieprecyzyjne zasady dotyczące obliczania progu sprzedaży oraz kwestię odpowiedzialności nałożonej na platformy internetowe.

Pierwszą kwestią jest limit w wysokości 42 tysięcy złotych. Przekroczenie tego pułapu oznacza dla firmy obowiązek zapłaty podatku VAT w kraju, w którym znajduje się nabywca. W chwili obecnej, wielu przedsiębiorców ma trudności z jasnym zdefiniowaniem, które z prowadzonych transakcji powinny zostać wliczone do tej sumy. Kluczowym elementem przygotowywanych zmian na rok 2027 jest wprowadzenie zapisu, który jednoznacznie precyzuje, że do wskazanego limitu kwalifikuje się wyłącznie sprzedaż towarów wysyłanych bezpośrednio z państwa, w którym firma ma swoją siedzibę, z wyłączeniem towarów dystrybuowanych z magazynów zlokalizowanych w innych krajach UE. Jest to znaczące ułatwienie, zwalniające firmy z obowiązku szczegółowego monitorowania sprzedaży z różnych punktów magazynowych.

Druga niezwykle istotna modyfikacja obejmuje duże platformy e-commerce, w tym na przykład Amazon lub Allegro. Projekt dokładnie definiuje sytuacje, w których to właśnie platforma, zamiast drobnego sprzedawcy, jest traktowana jako podmiot, który ułatwił zawarcie transakcji, a w konsekwencji, to na niej spoczywa odpowiedzialność za pobranie oraz przekazanie należnego podatku VAT do urzędu. Istotny jest również fakt, że wspomniane przepisy nie będą miały zastosowania wyłącznie w stosunku do konsumentów indywidualnych, ale dotyczyć będą również sprzedaży na rzecz określonych kategorii podmiotów gospodarczych zwolnionych z podatku VAT.

Wszystkie te innowacje, nad którymi aktualnie trwają prace w Sejmie, mają na celu jeden, wspólny efekt: ułatwienie i uszczelnienie systemu podatkowego. W myśl projektu przedstawionego przez rząd Donalda Tuska, przepisy znowelizowanej ustawy zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku.

"MAFIA W ŁAWACH SEJMOWYCH!". Kazimierz Krupa UJAWNIA: Żyliśmy w państwie mafijnym!

ROLKI