Przełomowy wyrok sądu w sprawie fotoradarów. Tysiące mandatów od ITD może trafić do kosza

2026-04-03 14:30

Część kar nakładanych przez Inspekcję Transportu Drogowego uchodzi za niezgodne z prawem, co stanowi ogromną rewolucję dla zmotoryzowanych. Najnowsze rozstrzygnięcia wymiaru sprawiedliwości dają milionom kierowców nadzieję na skuteczne anulowanie wystawionych mandatów.

Fotoradary grozy w Polsce

i

Autor: Canon_photographer/ Shutterstock Niebieski znak "Kontrola prędkości Fotoradar" przy drodze, obok białego samochodu. Ilustruje temat kontrowersji wokół mandatów z fotoradarów, o których można przeczytać w Super Biznes.

Najnowsze doniesienia wywołały olbrzymie poruszenie wśród zmotoryzowanych oraz specjalistów zajmujących się bezpieczeństwem na drogach. Temat ten jest obecnie niezwykle popularny i masowo udostępniany na platformach społecznościowych, gdzie użytkownicy chętnie dzielą się swoimi przemyśleniami.

Komentujący w sieci podkreślają wagę obecnej sytuacji, twierdząc, że w najbliższym czasie wiele nałożonych kar zostanie całkowicie anulowanych. Jak zaznaczają sami internauci:

„Nadchodzą rewolucyjne zmiany”

Quiz o religii w filmach i serialach. Połącz aktora z odpowiednią rolą
Pytanie 1 z 14
Wcielił się w postać Karola Wojtyły w filmowej biografii „Karol. Człowiek, który został papieżem”.

Użytkownicy sieci z entuzjazmem reagują na te wieści, o czym świadczą kolejne wpisy pojawiające się w internecie.

"Kierowcy mogą odetchnąć! Te kary mogą być nielegalne"

Całe zamieszanie zapoczątkował wyrok wydany w stolicy województwa śląskiego. Sąd Okręgowy w Katowicach wydał przełomową decyzję, która może całkowicie zmienić dotychczasowe zasady pociągania do odpowiedzialności za wykroczenia drogowe. Zgodnie z tym postanowieniem Inspekcja Transportu Drogowego nie posiada uprawnień, aby karać właściciela pojazdu za odmowę wskazania osoby kierującej autem w momencie złamania przepisów.

Wcześniejszy mechanizm działania był niezwykle przejrzysty dla organów ścigania. Gdy urządzenie rejestrujące uwieczniło zbyt szybką jazdę, właściciel auta otrzymywał oficjalne pismo od ITD z żądaniem podania personaliów kierowcy. Brak współpracy w tym zakresie skutkował nałożeniem dotkliwej grzywny, która mogła wynieść nawet 30 tysięcy złotych.

Obecnie jednak przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości zaczęli kwestionować tę praktykę. W katowickiej sprawie uznano, że wniosek o ukaranie został skierowany przez niewłaściwą instytucję. Wynika z tego jasno, że Inspekcja Transportu Drogowego w ogóle nie powinna występować w roli oskarżyciela przed sądem w tego typu przypadkach.

Problem ma znacznie szerszy zasięg, ponieważ opisywane orzeczenie nie stanowi odosobnionego wyjątku w polskim orzecznictwie. Podobne rozstrzygnięcia zapadały już wcześniej w innych częściach kraju, między innymi przed sądami w Krakowie, Zielonej Górze oraz w warszawskich placówkach rejonowych. Mimo to sprawa wciąż pozostaje nie w pełni rozstrzygnięta.

Specjaliści z zakresu prawa drogowego podkreślają, że cała sytuacja jest niezwykle skomplikowana. Brakuje spójnej linii orzeczniczej w polskich sądach, co prowadzi do wydawania skrajnie odmiennych wyroków w niemal identycznych stanach faktycznych dotyczących fotoradarów.

Nasi czytelnicy głośno zastanawiają się, w jaki sposób te wydarzenia wpłyną na ich sytuację. W opinii ekspertów kierowcy zyskali właśnie mocny argument do podważania otrzymanych mandatów, co prawdopodobnie wywoła lawinę odwołań kierowanych do wydziałów karnych w całym kraju.

Czy to oznacza ostateczny upadek systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym? Na definitywne zakończenie tego prawnego sporu i ostateczne ujednolicenie przepisów będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.

PTNW - Modzelewski