Porozumienie USA-Iran obniża ceny ropy
Decyzje polityczne błyskawicznie przełożyły się na notowania na giełdach. W środę późnym wieczorem prezydent Stanów Zjednoczonych przekazał wiadomość o zawarciu wstępnej umowy z irańskimi władzami.
"Podpisane. Podpisane w Wersalu, właśnie to podpisałem" - powiedział Donald Trump
Gospodarz Białego Domu skomentował sprawę wychodząc ze spotkania w Paryżu. Irańska dyplomacja niedługo potem potwierdziła te informacje, a rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych zaznaczył, że głowa państwa użyła do tego celu podpisu elektronicznego.
"Memorandum między Iranem a USA zostało już oficjalnie sfinalizowane, ponieważ obie strony złożyły pod nim podpisy" - oznajmił Baghaei.
Nocne doniesienia doprowadziły do wyraźnego spadku cen na rynkach surowcowych. Głównym założeniem dokumentu jest zagwarantowanie bezpiecznego przepływu statków handlowych na strategicznych szlakach morskich, co ma fundamentalne znaczenie dla stabilności światowych dostaw.
Co dalej z rynkiem ropy? Analitycy są ostrożni
Specjaliści od rynków finansowych zalecają jednak powściągliwość w huraoptymizmie. Zwracają uwagę, że odbudowa szlaków handlowych potrwa, a część ekspertów zakłada, że dostawy nie powrócą szybko do dawnych poziomów. Z danych wynika również, że w amerykańskich magazynach ubywa surowca, a w kluczowych węzłach dystrybucyjnych zapasy zbliżają się do krytycznych minimów, co świadczy o wciąż niepewnej sytuacji. "Łatwą częścią było osiągnięcie porozumienia USA-Iran, ale trudniejszą częścią jest określenie, w jakim stopniu zakłócenia transportu w ostatnich kilku miesiącach staną się trwałe" - powiedział Haris Khurshid, dyrektor ds. inwestycji w Karobaar Capital LP.